c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_listopad_2016_14.11.2016_Grabiec_Szczerba_big.png

„Po lekturze artykułu na temat obrotu środkami publicznymi przez Solidarną Polskę opublikowanego w najnowszym wydaniu tygodnika Newsweek nasuwa się szereg pytań i wątpliwości” – powiedział Jan Grabiec, rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej podczas konferencji prasowej w Sejmie. „Pytania w tej sprawie należy zaadresować do Zbigniew Ziobry, Prokuratora Generalnego, byłego przewodniczącego ugrupowania Solidarna Polska, a obecnie ważnego polityka Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość” – zaznaczył poseł.

Jan Grabiec poinformował, że odpowiedzi udzielone na te pytania warunkują dalsze kroki, które podejmie Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska.

Platforma Obywatelska oczekuje odpowiedzi na następujące pytania: Czy to prawda, że Agencja do przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy (OLAF) prowadzi śledztwo w sprawie frakcji, do której należała Solidarna Polska? Czy to prawda, że w 2013 r. konwencja partyjna Solidarnej Polski odbyła się za pieniądze frakcji w PE? Czy to prawda, że pieniądze z PE trafiały do firm związanych z Solidarną Polską a właściciele tych firm i członkowie rodzin polityków Solidarnej Polski przekazywali duże kwoty na rzecz tej partii? Czy Solidarna Polska była utrzymywana ze środków z PE zdefraudowanych przez frakcję, do której należała partia Zbigniewa Ziobro?

Poseł Grabiec zaapelował wyjaśnienie sprawi i odpowiedź na powyższe pytania do Zbigniewa Ziobro, polityka pełniącego ważną funkcję w Solidarnej Polsce, jak i do Prokuratora Generalnego. „Spodziewamy się, że Zbigniew Ziobro i politycy Solidarnej Polski, którzy teraz zasiadają w prokuraturze zostaną wyłączeni ze sprawy” – dodał.

Poseł Michał Szczerba zwrócił z kolei uwagę, że „pod każdym sprawozdaniem finansowym Solidarnej Polski podpisywali się Zbigniew Ziobro, Beata Kempa i skarbnik partii Jacek Włosowicz”. „Źródła finansowania partii są określone i powinny być jawne. Czy nie zostały złamane przepisy ustawy o działalności partii?” – zasygnalizował polityk.

„W dniu 30 czerwca 2013 roku odbyła się konwencja Solidarnej Polski. W sprawozdaniu za 2013 rok nie zawarto jednak żadnych wydatków poniesionych na ten cel. Jak to możliwe przy konwencji na 800 osób?” – zauważył Michał Szczerba. Poseł przypomniał, że „ w kodeksie karnym istnieje przestępstwo dotacyjne”.

Według "Newsweeka" w 30 czerwca 2013 r. Solidarna Polska miała zorganizować w Krakowie konferencję na temat polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Wydarzenie miało kosztować 40 tys. euro i być finansowane ze środków przekazanych przez europejską partię MELD (Ruch na rzecz Europy Wolności i Demokracji). Zamiast konferencji partia Zbigniewa Ziobro zorganizowała tego dnia konwencję partyjną, której źródła finansowe są niejasne.

wł/pap


bg Image