7.11.16_Budka_Gasiuk_big.png

Posłowie Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej z sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka wystosowali list otwarty do prezydenta Dudy, w którym zaapelowali o przyjęcie ślubowania od trzech legalnie wybranych sędziów TK. "Dzisiejsza bezprecedensowa sytuacja, jakiej byliśmy świadkami w Trybunale Konstytucyjnym, związana z nieuzasadnioną odmową orzekania przez część sędziów, stanowi bezpośrednie następstwo łamania konstytucji przez Pana, Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej" - zwrócili się w liście do Andrzeja Dudy.

Posłowie nawiązali do odmowy udziału przez sędziów TK wybranych przez obecny Sejm: Julii Przyłębskiej, Piotra Pszczółkowskiego i Zbigniewa Jędrzejewskiego - w poniedziałkowej rozprawie Trybunału w pełnym składzie, dopóki nie będą do niego włączeni sędziowie nie dopuszczani do orzekania: Mariusz Muszyński, Lech Morawski i Henryk Cioch. W poniedziałek rano, przed planowaną rozprawą TK w sprawie zasad wyłaniania kandydatów na prezesa Trybunału cała szóstka wydała oświadczenie, w którym powołuje się na zapis ustawy i Konstytucji, że TK składa się z 15 sędziów.

Posłowie: Borys Budka i Kamila Gasiuk-Pihowicz zaznaczyli, że RP jest "dobrem wspólnym wszystkich obywateli", jest "demokratycznym państwem prawnym", a także, że "organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa". "Apelujemy do Pana o poszanowanie godności urzędu Prezydenta RP oraz zapisów Ustawy Zasadniczej. Apelujemy o nierezygnowanie przez Pana z wypełniania konstytucyjnych obowiązków" - czytamy w liście.

"Liczymy na to, że wreszcie prezydent Andrzej Duda, jako strażnik konstytucji, będzie w stanie wznieść się ponad to, co prezentował do tej pory i przyjmie ślubowanie od trzech legalnie wybranych sędziów, by TK mógł działać w składzie przewidzianym konstytucją, a więc 15-ososbowym" - zaznaczył poseł Borys Budka. 

"Osoby, które zostały nieprawidłowo wybrane na urzędy sędziów TK próbują wmówić, że sam fakt złożenia ślubowania przed prezydentem miałby stanowić o legalności ich wyboru. Nic bardziej błędnego" - mówił były minister sprawiedliwości.

"Nie bez przyczyny prezydent Andrzej Duda przyjmował ślubowanie w nocy z 2 na 3 grudnia ubiegłego roku, bowiem 3 grudnia ubiegłego roku TK wyraźnie wskazał, że podstawa prawna na podstawie, której wybrano trzech sędziów TK w ubiegłej kadencji Sejmu, była zgodna z konstytucją, a więc trzech sędziów zostało wybranych prawidłowo" - dodał. Wyjaśnił, że nie byłoby poniedziałkowego "zamieszania w Trybunale Konstytucyjnym" gdyby prezydent zaczekał na orzeczenie TK, a następnie odebrał ślubowanie od trzech sędziów wybranych zgodnie z konstytucją.

Zobacz treść listu

wł/pap


bg Image