4.11.16_Kochan_Okla_big.png

Uchwalona w piątek ustawa "Za życiem" jest nieludzka i niekonstytucyjna - wskazały na briefingu prasowym w sejmie posłanki z Komisji Polityki Społecznej i Rodziny: Marzena Okła-Drewnowicz i Magdalena Kochan.

Ustawę o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin "Za życiem" przewiduje m.in., że z tytułu urodzenia ciężko chorego dziecka przysługiwać będzie jednorazowe świadczenie w wysokości 4 tys. zł. Za przyjęciem ustawy - której projekt złożył rząd - zagłosowało 267 posłów. Przeciw było 140 posłów. 

Wiceprzewodnicząca Komisji Polityki Społecznej i Rodziny Marzena Okła-Drewnowicz zasygnalizowała, że uchwalona ustawa jest "pewnego rodzaju zadośćuczynieniem organizacjom +pro life+", które - jak przypomniała - przygotowały odrzucony w październiku przez Sejm projekt ustawy wprowadzający całkowity zakaz aborcji. "I chodzi teraz o to, żeby PiS te środowiska jakoś usatysfakcjonowało. Problem polega na tym, że odbywa się to kosztem rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi" - dodała.

Krytykowała przy tym rozwiązanie ustawy zgodnie z którym świadczenie w wysokości 4 tys. złotych należy się tylko wówczas jeśli niepełnosprawność została wykryta podczas ciąży, albo powstała w trakcie porodu.

"My, jako Platforma, oczywiście jesteśmy w stanie poprzeć projekt ustawy, ale projekt, który nie różnicuje dzieci - projekt, na który czekają rodziny z dziećmi niepełnosprawnymi, projekt kompleksowej i systemowej pomocy takim rodzinom" - podkreśliła.

Magdalena Kochan przywołała z kolei wyrok TK z 2014 r., w którym za sprzeczne z konstytucją uznane zostało różnicowanie świadczeń w zależności od tego kiedy powstała niepełnosprawność. "Dzisiaj uchwaliliśmy ustawę, w której od daty powstania niepełnosprawności zależy wsparcie 4 tysiącami" - dodała posłanka.

Wskazała przy tym, że niektóre zapisy ustawy "Za życiem" są nieprecyzyjne. "Do końca nie mam odpowiedzi na pytanie, czy jeśli rodzi się dziecko z cukrzycą, albo z poważną wadą serca, jeśli rodzi się dziecko niedowidzące, czy niedosłyszące, to ta pomoc 4 tysięcy je obejmie. Moim zdaniem, czytając wprost artykuły zawarte w tej ustawie, nie" - zauważyła.

"To jest nieludzka ustawa, to jest ustawa niekonstytucyjna, to jest ustawa, której w żadnym razie nie możemy zaakceptować" - podkreśliła. 

wł/pap


bg Image