25.10.16_Brejza_Mroczek_big.png

Posłowie Platformy Obywatelskiej przestrzegli na konferencji prasowej w Sejmie, że bezpośrednie podporządkowanie szefowi MON Wojsk Obrony Terytorialnej "bardzo źle rokuje, jeżeli chodzi o funkcjonowanie, ale też rodzi bardzo poważne podejrzenia, co do sposobów wykorzystania tej formacji". W myśl przygotowanego przez MON projektu nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony, obrona terytorialna ma być odrębnym rodzajem sił zbrojnych, a jej dowódca jednym z trzech głównych dowódców w polskim wojsku. W skład Wojsk Obrony Terytorialnej mają wejść żołnierze rezerwy, jak i ochotnicy, którzy nie odbywali wcześniej służby.

"Powstanie formacja (...) rozproszona, będzie stacjonować w każdym powiecie w Polsce docelowo, która - z punktu widzenia potencjału bojowego - będzie miała niewielkie znaczenie wojskowe, ale pochłonie olbrzymie środki z budżetu państwa, dedykowane na obronę" - zauważył wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej, poseł Czesław Mroczek.

Poseł Krzysztof Brejza mówił, że Platforma Obywatelska jest "zaniepokojone" pracami nad ustawą, która - jak zaznaczył - "tworzy prywatną armię" ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

Krzysztof Brejza zwrócił uwagę, że szef MON "tworzy podporządkowane sobie bojówki, tworzy jednostki przyboczne". Pytał, czy ma to związek z odejściem od programu modernizacji sił zbrojnych, czy jest to związane z tym, że polskie siły zbrojne - jak mówił - "nie będą już wyposażane w najnowocześniejszy sprzęt". Poseł pytał także Macierewicza "po co mu prywatna armia", "dlaczego te siły militarne mają być podporządkowane tylko jemu" i "jaki jest sens +pakowania+ milionów złotych w wojska weekendowe".

"Tego typu jednostki rezerwowe są charakterystyczne dla państw wschodnich, tzn. Władimir Putin też w oparciu o młodych ludzi tworzy różne jednostki militarne. Stąd nasze głębokie zaniepokojenie takim, a nie innym kierunkiem, nawet nie modernizacji, ale przeobrażania polskich sił zbrojnych" - powiedział Krzysztof Brejza. Wskazał, że być "może chodzi o ideologię, może chodzi o to, żeby podzielić wojsko na tę część bardziej politycznie świadomą, podporządkowaną ministrowi Macierewiczowi i resztę sił zbrojnych".

Wg koncepcji MON Wojska Obrony Terytorialnej mają docelowo liczyć ok. 35 tys. żołnierzy. W ciągu kilku lat MON zamierza utworzyć 17 brygad (po jednej w każdym województwie i dwie na Mazowszu). W pierwszej kolejności mają powstać brygady w województwach podlaskim, lubelskim i podkarpackim oraz cztery bataliony - w Białymstoku, Lublinie, Rzeszowie i Siedlcach. Koszty utworzenia WOT projekt szacuje na 394,4 mln zł w roku 2016, ponad 639 mln w roku przyszłym, ponad miliard w 2018 i blisko 1,5 mld w roku 2019.

wł/pap


bg Image