17.10.16_Budka_Myrcha_big.png

"Platforma do upadłego będzie bronić polskich sądów, przed ingerencją PiS. Będziemy bronić Trybunału Konstytucyjnego i jego niezależności, dlatego, że jest to fundament trójpodziału władzy. Poseł Jarosław Kaczyński nie ma żadnego prawa, aby ten fundament próbować demolować" - podkreślił Borys Budka z sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka odnosząc się do projektu ustawy o statusie sędziów TK autorstwa PiS.

Poseł zapowiedział, że Platforma będzie chciała wykreślić z projektu wszystkie zapisy, "godzące w niezawisłość sędziowską". "Jesteśmy przygotowani na to, aby każdą niekonstytucyjną ustawę, niezwłocznie po jej opublikowaniu, skarżyć w Trybunale Konstytucyjnym, bo to jedyna metoda, aby pokazać Polakom, jak bardzo PiS narusza polską konstytucję i jak bardzo kieruje nasz kraj w obłęd prawny " - zadeklarował Borys Budka.

Poseł Arkadiusz Myrcha z komisji sprawiedliwości podkreślił, że projekt ustawy o statusie sędziów Trybunału, to "bubel prawny, który stanowi pretekst, aby wprowadzać narzędzia atakujące i kneblujące działalność sędziów Trybunału". Jak zauważył, PiS, kolejny raz próbuje wprowadzać rozwiązania niekonstytucyjne.

"Zapisy w projekcie ustawy mają być też uderzeniem w byłych już sędziów Trybunału, którzy w swoich wypowiedziach krytykują obecne działania PiS, w stosunku do Trybunału" - przestrzegł Arkadiusz Myrcha. Poseł przypomniał, że "sędziowie Trybunału na podstawie przepisów już obowiązujących takie oświadczenia mają obowiązek składać i są one rzetelnie badane pod każdym kątem przez właściwe urzędy skarbowe". "Są więc już narzędzia gwarantujące absolutną rzetelność sędziów" - wyjaśnił. Jak dodał, wprowadzenie jawności oświadczeń majątkowych sędziów Trybunału, to "wprowadzenie kolejnego narzędzia, mającego stanowić nacisk na sędziów Trybunału".

6 października Sejm nie zgodził się na odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o statusie sędziów TK, autorstwa PiS. W poniedziałek projektem zajmuje się sejmowa komisja sprawiedliwości.

wł/pap


bg Image