12.10.16_Grabiec_Witczak_big.png

"Żądamy od premier Beaty Szydło natychmiastowego odwołania wiceministra Kownackiego ze sprawowanej funkcji. Żądamy powołania przez Sejm komisji śledczej, która wyjaśni wszystkie okoliczności afery helikopterowej" - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec.

Poseł nawiązał do wypowiedzi wiceszefa MON w TVN24 nt. informacji, że organizatorzy paryskich targów przemysłu zbrojeniowego Euronaval 2016 uznali, że status polskich delegacji, biorących udział w targach, nie będzie już oficjalny. Kownacki pytany, czy ta decyzja - po zakończeniu negocjacji ws. śmigłowców wielozadaniowych Caracal - oznacza wojnę dyplomatyczną na linii Paryż-Warszawa, odparł: "To jest raczej kompromitacja i pokaz klasy Francuzów niż jakakolwiek wojna dyplomatyczna. To strona francuska dawno temu zapraszała nas oficjalnie, teraz nas wyprasza" - powiedział wiceminister. Według niego można było znaleźć inną, dyplomatyczną formę odpowiedzi. "Ale to są ludzie, którzy uczyli się od nas jeść widelcem parę wieków temu. Więc być może w taki sposób teraz się zachowują" - dodał Kownacki.

Jak Grabiec zwrócił uwagę, że "emocje, które ujawnił dzisiaj wiceminister Kownacki świadczą o tym, że politycy PiS boją się czegoś i coś chcą ukryć". "Wiceminister Kownacki nie tylko nie zna historii, nie zna podstawowych faktów, ale również nie zna podstawowych reguł dyplomacji, a to on jako wiceminister odpowiada między innymi za nasze relacje z sojusznikami w NATO. Jaką będzie miał zdolność koalicyjną rozmów z naszymi sojusznikami, jeśli dzisiaj w stosunków do nich operuje takim językiem?" - pytał.

"Wczoraj zaproponowaliśmy powołanie komisji śledczej w sprawie afery helikopterowej" - przypomniał Mariusz Witczak. "Odpowiedź PiS była znamienna. PiS nie chce komisji śledczej w tej sprawie. Pytanie, które się rodzi jest oczywiste: czego się boi PiS? Czego boją się politycy PiS, że nie chcą komisji śledczej, która może wszystkie szczegóły afery helikopterowej wyświetlić i omówić?" - mówił. Poseł zasygnalizował, że "PiS w bardzo podejrzanych okolicznościach zerwał legalnie przygotowany i legalnie przeprowadzony przetarg na zakup helikopterów". "Efekt jest taki - zamiast 50 helikopterów, które miały być zakupione dla polskiego wojska, które miały podnieść bezpieczeństwo polskich żołnierzy, bezpieczeństwo Polski, mamy dwa i może kilka w przyszłości" - relacjonował.

"Zamiast miliardów złotych zainwestowanych w polską gospodarkę, w polski przemysł zbrojeniowy mamy zero offsetu; zamiast 6 tys. miejsc pracy, mamy deklarowane może sto miejsc pracy w ramach uzgodnień, które zrealizował w ciągu dwóch dni czy półtora dnia PiS w sprawie zakupu helikopterów a tak naprawdę zerwania przetargu i przejścia do bardzo niejasnych zasad zakupu innych helikopterów" - zaznaczył Mariusz Witczak.

Jan Grabiec wskazał, że ze względu na wszystkie te fakty "niezbędne jest powołanie komisji śledczej, która wyjaśni okoliczności afery helikopterowej". "Wszystkie te szczątkowe fakty, które poznaliśmy w ostatnich dniach pokazują, że mamy do czynienia z szaleństwem bądź z korupcją. Z całą pewnością dzisiaj komisja śledcza powinna wyjaśnić Polakom, z czym tak naprawdę mamy do czynienia" - powiedział polityk.

Zauważył, że szef MON Antoni Macierewicz unika odpowiedzi na podstawowe pytania. "Na pytanie o to, w czym jest lepsza oferta wynegocjowana przez niego w ostatnich dniach z Amerykanami od oferty, którą przedłożył europejski koncern. W czym jest lepsza dla Polski, dla polskich pracowników, dla polskiego wojska" - pytał.

Jak dodał, "minister Macierewicz od kilku tygodni unika odpowiedzi na pytania o jego związki z amerykańskimi lobbystami firm, które zajmują się handlem bronią". "Dlaczego minister europejskiego kraju w XXI w. przez kilka tygodnie nie potrafi ani jednym zdaniem odpowiedzieć na pytanie, jakie są jego związki z lobbystami? To nie jest standard demokratyczny i to nie jest standard, którego oczekują polscy obywatele" - podkreślił Jan Grabiec.

Argumentował, że w ostatnich dniach obserwujemy "festiwal kłamstw ministra Macierewicza i innych ministrów rządu PiS w sprawie afery helikopterowej; kłamstw dotyczących tego, kto zerwał negocjacje; kłamstw dotyczących tego, że minister Macierewicz obiecuje zakupy w polskich firmach, podczas gdy wiemy, że koncern z Mielca jest tak samo polski jak Kaufland czy Lidl".

wł/pap


bg Image