23.9.16_Kierwinski_Mroczek_big2.png

"Dziś ostatecznie dokonał się zamach na Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych. Dziś został odwołany pan doktor inżynier Maciej Lasek - osoba kompetentna, merytoryczna - osoba, która od wielu lat zajmowała się badaniem katastrof lotniczych. Aby do tego doszło, PiS musiało zmienić ustawę" - powiedział na konferencji prasowej poseł Marcin Kierwiński z sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa poinformowało w piątek że na stanowisko przewodniczącego Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych został powołany płk. Andrzej Lewandowski. Nowelizacja prawa lotniczego, na podstawie której dokonano zmiany na funkcji szefa PKBWL, reguluje na nowo działalność Komisji i przewiduje wygaszenie stosunków pracy z członkami komisji, jeżeli nie zostaną oni powołani w trybie określonym nowymi przepisami. Lewandowski zastąpił na tym stanowisku Macieja Laska, który był m.in. członkiem Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która pod przewodnictwem Jerzego Millera badała katastrofę smoleńską.

Jak podkreślił, zmiana na stanowisku szefa PKBWL to "zamach na prawdę". "Odwoływany jest człowiek, który kierował się nauką, faktami, a nie chciał się kierować chorymi urojeniami pana ministra (obrony narodowej) Antoniego Macierewicza. Za to jest karany - że konsekwentnie dążył do prawdy i pokazywał fakty; fakty, a nie wymysły Macierewicza" - mówił Marcin Kierwiński. "Człowiek, który przez wiele lat pracował w tej komisji, został zwolniony; równolegle PiS-owscy aparatczycy, chociażby w Europol Gaz-ie za niepracowanie otrzymują gigantyczne pieniądze" - przypomniał poseł. "Każdy z nas, jak będzie leciał samolotem, będzie mógł obawiać się o to, że każdy wypadek lotniczy nie został właściwie zbadany i wnioski z tego wypadku nie zostały w sposób należyty wyciągnięte" - przestrzegał.

Wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej Czesław Mroczek, zwrócił uwagę, że "kłamstwo smoleńskie usuwa ludzi, którzy mogą świadczyć o prawdzie". "Dzisiaj ta sytuacja dotyka przewodniczącego państwowej, cywilnej komisji, pana inż. Macieja Laska, ale wcześniej już ten proces się zaczął - odsunięci zostali wszyscy prokuratorzy, którzy prowadzili poprzednie śledztwo, powoływani są nowi ludzie i cała Polska mogła się przekonać kilka dni temu oglądając wyniki pracy siedmiu miesięcy tej nowej komisji powołanej przez Antoniego Macierewicza jak nieprzygotowani są to ludzie do tych zadań" - powiedział.

Jak dodał, mamy "upadek kompetencji i wiedzy w polskich instytucjach związanych z badaniem wypadków, zdarzeń lotniczych". "Nowy przewodniczący Komisji to jest były żołnierz, który ma niewielki kontakt z badaniem wypadków lotniczych; w jego karierze praca w Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych to jest zaledwie kilka lat 10 lat temu. Nie kierował, jak mi wiadomo, żadnym zespołem, który badał zdarzenia lotnicze, w związku z tym ta zmiana to jest zmiana ewidentnie na gorsze" -zaznaczył. "Kłamstwo smoleńskie usuwa prawdę, niekompetencja usuwa kompetencję" - dodał.

wł/pap


bg Image