12.8.16_Myrcha_Gasiuk_big1.png

Platforma Obywatelska oraz Nowoczesna zaskarżyły do Trybunału Konstytucyjnego przepis nowej ustawy o Trybunale dotyczący wyboru prezesa TK - poinformowali na konferencji prasowej posłowie: Kamila Gasiuk-Pihowicz oraz Arkadiusz Myrcha.

"Przed chwilą został złożony w Trybunale wspólny wniosek posłów PO i Nowoczesnej dotyczący zaskarżenia jednej normy ustawy, nad którą TK pochylił się w dniu wczorajszym i ogłosił wyrok, w którym wykluczył gros niekonstytucyjnych zapisów, dzięki czemu ustawę udało się uratować" - mówił podczas konferencji prasowej w Sejmie poseł Arkadiusz Myrcha z Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. "W sprawach ważnych nasze klub współpracują, a w walka o niezależność Trybunału jest w tej chwili najistotniejsza" - podkreślił.

Posłanka Nowoczesnej Kamila Gasiuk-Pihowicz wyjaśniła, że chodzi o art. 16 ustawy o TK, który odnosi się do sposobu wyboru prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Kadencja obecnego prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego kończy się w grudniu br.

TK badał już lipcową ustawę o Trybunale, zaskarżoną wcześniej przez posłów: Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego, a także Rzecznika Praw Obywatelskich. W czwartek orzekł, że jej kilkanaście przepisów jest niezgodnych z konstytucją. 

Sędziowie zaznaczyli, że wątek o liczbie kandydatów na prezesa i wiceprezesa Trybunału, przedstawianych prezydentowi przez Zgromadzenie Ogólne TK został umorzony z powodów formalnych. Wyjaśnili jednak, że TK "widzi tu problem konstytucyjny", bo ustawodawca nie może w sposób dowolny regulować kompetencji Zgromadzenia Ogólnego w tym zakresie.

Zgodnie z ustawą kandydatów na stanowisko prezesa lub wiceprezesa Trybunału Zgromadzenie Ogólne wybiera spośród sędziów Trybunału, którzy w głosowaniu tajnym uzyskali kolejno największą liczbę głosów. Sędzia Trybunału może zgłosić jako kandydata na stanowisko prezesa lub wiceprezesa siebie albo innego sędziego TK. Wybór kandydatów przeprowadza się, jeśli w Zgromadzeniu Ogólnym bierze udział co najmniej 10 z 15 sędziów Trybunału. Każdy sędzia Trybunału uczestniczący w procedurze wyboru ma tylko jeden głos i może głosować tylko na jednego kandydata. Zgodnie z nową ustawą o TK prezydent powołuje prezesa i wiceprezesa Trybunału spośród trzech kandydatów przedstawianych mu przez Zgromadzenie Ogólne TK (dziś jest to dwóch kandydatów).

"Przepisy, które zostały zmienione w ustawie o TK w zakresie wyboru prezesa Trybunału Konstytucyjnego, mają na celu, by w grudniu na to stanowisko została wybrana osoba najbardziej posłuszna szefowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu" - mówiła posłanka. Zaznaczyła, że dotychczas obowiązujące przepisy w tym zakresie "dawały rękojmię, że prezesem TK zostawał ten sędzia, który cieszył się największym szacunkiem i autorytetem".

"Obecnie obowiązujące przepisy wprowadzają - w naszej ocenie - niekonstytucyjne rozwiązanie, które daje możliwość przedstawienia prezydentowi, a w konsekwencji wyboru na prezesa TK, takiego sędziego, który zgłosi się samodzielnie, odda na siebie głos (...). Będzie to oznaczało, że prezesem TK może zostać osoba, która absolutnie nie cieszy się szacunkiem większości sędziów TK" - tłumaczyła posłanka Nowoczesnej.

Dodała, że dotychczas przepisy w tym zakresie przewidywały, iż każdy sędzia mógł oddać dwa głosy, a prezydentowi prezentowanych było dwóch kandydatów na prezesa TK. "W tej procedurze osoby, które były prezentowane prezydentowi, zawsze cieszyły się znaczącym poparciem sędziów TK" - zauważyła. "W naszej ocenie procedura, która umożliwia przedstawienie prezydentowi kandydatury sędziego, który zdobył jeden głos, zgłosił się samodzielnie jest rozwiązaniem niekonstytucyjnym, dlatego zdecydowaliśmy się na złożenie tego wniosku" - mówiła posłanka Nowoczesnej.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny uznał, że kilkanaście przepisów nowej ustawy o TK jest niezgodnych z konstytucją, m.in.: zasadę badania wniosków w kolejności wpływu, możliwość blokowania wyroku pełnego składu przez czterech sędziów nawet przez pół roku, zobowiązanie prezesa TK, by dopuścił do orzekania trzech sędziów wybranych przez obecny Sejm, wyłączenie wyroku TK z 9 marca z obowiązku urzędowej publikacji, a także zapis, że prezes TK "kieruje wniosek" o ogłoszenie wyroku do premiera.

Zobacz treść wniosku do TK

wł/pap


bg Image