c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_sierpien_2016_8.08.2016_Ajchler_big.png

- Afrykański Pomór Świń w Polsce zaczyna się wymykać spod kontroli. Widać nieskuteczność działań inspekcji weterynaryjnej – zauważył poseł Zbigniew Ajchler z Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Poseł oczekuje informacji w tej sprawie od ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela.

Po wystąpieniu ogniska choroby w Rembiszowie lekarze z inspekcji weterynaryjnej zdecydowali o przewiezieniu wirusa do Strugii Jezuickiej, aby dokonać utylizacji, czyli 350 km w głąb kraju poza obszar zapowietrzony. - To nieodpowiedzialne działanie – zwrócił uwagę poseł Ajchler. Podkreślił, że afrykański pomór świń to choroba nieuleczalna, dlatego musi być zlikwidowana.

- Widać wyraźnie brak koordynacji tego typu działań ze strony ministerstwa rolnictwa co świadczy o tym, że resort nie radzi sobie z problemem – mówił poseł podczas konferencji prasowej w Sejmie. Dodał, że brakuje regulacji, kto i jak ma postępować w przypadku wystąpienia choroby wśród zwierząt.

 

Zbigniew Ajchler wyraził również zaniepokojenie, że do tej pory nie zostały określone procedury ws. utylizacji zakażonych zwierząt. Poseł wystosował list do ministra rolnictwa z zapytaniem o przygotowanie resortu do ewentualnego rozprzestrzenienia się choroby. 

Poseł zaznaczył, że środki zarezerwowane w budżecie na wypadek wystąpienia tego typu chorób są zbyt niskie. Krytycznie odniósł się także do wydłużenia czasu rolnikom na wypełnienie zasad bioasekuracji do 10 sierpnia. - Przecież to powinno być dawno zrobione - dodał.

wł/pap


bg Image