27.7.16_Schetyna_Trzaskowski_min.png

Komisja Europejska nie dała się nabrać polityce PiS-u, festiwalowi pisania nowej ustawy; takie zachowania uderzają w dobre imię Polski - zwrócił uwagę przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna, komentując decyzję KE. - Komisja przyjęła zalecenia dla Polski dotyczące rządów prawa w związku z kryzysem wokół Trybunału Konstytucyjnego i oczekuje ich wykonania w ciągu trzech miesięcy - poinformował wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans. Oznacza to przejście do drugiego etapu procedury ochrony praworządności, wszczętej wobec Polski w styczniu.

"Po raz kolejny mówimy, ostrzegamy, że polski rząd, polski prezydent, politycy PiS powinni wyciągać wnioski i powinni prowadzić politykę odpowiedzialną, nie narażając naszego kraju na skutki i konsekwencje swoich niemądrych działań, łamania prawa, łamania konstytucji" - powiedział Grzegorz Schetyna na konferencji prasowej w Sejmie. "KE nie dała się nabrać polityce PiS-u, całemu temu festiwalowi pisania nowej ustawy" - dodał i przestrzegł jednocześnie, że "eskalacja takich zachowań będzie uderzać w dalszym ciągu w reputację naszego kraju i w dobre o nim opinie".

Przewodniczący zapowiedział również, że jeśli prezydent ustawę podpisze, Platforma Obywatelska zaskarży ją do Trybunału Konstytucyjnego.

Obecny na konferencji wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Rafał Trzaskowski zaznaczył, że przyspieszenie przez KE procedury ochrony praworządności wszczętej wobec Polski pokazuje, że Komisja "bardzo krytycznie ocenia dialog z rządem polskim".

"Jeżeli w trzy miesiące te rekomendacje nie zostaną wcielone w życie, jeżeli one nie pozostaną potraktowane poważnie, to w tym momencie możemy mieć do czynienia z inicjacją art. 7, czyli wnioskiem KE o to, żeby rozpocząć tę całą procedurę (związaną z ew. sankcjami - PAP)" - wyjaśnił.

Podsumowując dotychczasowy dialog prowadzony przez rząd z KE, określił go jako „sztukę uników”. „Pytanie czy rząd będzie kontynuował sztukę uników, czy po tym kolejnym zimnym prysznicu zachowa się w sposób odpowiedzialny i rozpocznie prawdziwy dialog z KE?” - powiedział Rafał Trzaskowski.

W opublikowanym dokumencie KE zaleca polskim władzom "przestrzeganie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 3 i 9 grudnia 2015 r. oraz ich pełne wykonanie; zgodnie z tymi wyrokami stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma objąć "trzech sędziów wybranych zgodnie z prawem przez poprzedniego ustawodawcę w październiku 2015 r., a nie trzech sędziów wybranych przez nowego ustawodawcę bez ważnej podstawy prawnej".

Kolejne zalecenie to ogłoszenie i pełne wykonanie wyroków Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 marca 2016 r. i późniejszych oraz zagwarantowanie automatycznego ogłaszania przyszłych wyroków niezależnie od decyzji władzy wykonawczej lub ustawodawczej.

Komisja rekomenduje też "zagwarantowanie zgodności wszelkich nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego, w tym z wyrokami z dnia 3 i 9 grudnia 2015 r. i 9 marca 2016 r. oraz pełnego uwzględnienia w tych nowelizacjach opinii Komisji Weneckiej".

Trybunał powinien też mieć możliwość oceny, czy nowa ustawa o TK, przyjęta 22 lipca, jest zgodna z konstytucją, jeszcze zanim ustawa ta wejdzie w życie - uważa KE i zachęca polskie władze, by zwróciły się o opinię Komisji Weneckiej Rady Europy w tej sprawie. KE wzywa również polskie władze, by powstrzymały się od wypowiedzi i działań, podważających autorytet TK. Zdaniem KE w Polsce istnieje "systemowe zagrożenie dla państwa prawa".

wł/pap


bg Image