20.7.16_Szczerba_big1.png

Kandydat na szefa IPN, dr Jarosław Szarek wypowiedziami na temat mordu w Jedwabnem i "uleganiem narracji narzuconej przez PiS", pokazał, że nie ma moralnych kwalifikacji do pełnienia funkcji prezesa IPN - podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie przewodniczący Polsko-Izraelskiej Grupy Parlamentarnej, członek Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, poseł Michał Szczerba.

Sejmowa komisja sprawiedliwości we wtorek zdecydowała, że zarekomenduje Sejmowi wybór dr Szarka na prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Michał Szczerba zwrócił uwagę, że na posiedzeniu komisji, dr Szarek w skandaliczny sposób wypowiadał się o mordzie w Jedwabnem.

Poseł przywołał wypowiedź Szarka, który w odpowiedzi na jego pytanie o to, kto dokładnie był wykonawcą zbrodni w Jedwabnem, powiedział: "Wykonawcami tej zbrodni byli Niemcy, którzy wykorzystali w tej machinie własnego terroru - pod przymusem - grupkę Polaków". "I tutaj odpowiedzialność w pełni za tę zbrodnię pada na niemiecki totalitaryzm. Polskie Państwo Podziemne wszelkie przejawy kolaboracji z Niemcami, szmalcownictwa, karało śmiercią" - mówił kandydat na prezesa IPN.

Michał Szczerba przypomniał na konferencji, że IPN w 2003 roku wydał postanowienie o umorzeniu śledztwa w sprawie zabójstwa obywateli polskich narodowości żydowskiej w Jedwabnem. Jak mówił, w uzasadnieniu IPN stwierdził m.in.: "Wykonawcami zbrodni, jako sprawcy sensu stricte, byli polscy mieszkańcy Jedwabnego i okolic w liczbie co najmniej około 40 (osób)".

Jak zaznaczył, wypowiedź Szarka "przekreśla ustalenia IPN". "Czy Jarosław Szarek zamierza pisać historię na nowo?" - pytał poseł. Zauważył też, że "mamy do czynienia z politycznym przyzwoleniem na zachowanie, które kwestionują prawdę historyczną". Jak wskazał, wypowiedź Szarka nie buduje pojednania polsko-żydowskiego, a także pogarsza wizerunek w Polski na świecie.

"Prezes IPN musi gwarantować, że w swoich działaniach nie będzie się kierował ideologią, kłamliwą narracją oraz ignorancją, która wyklucza fakty, potwierdzone śledztwami i prawomocnymi postanowieniami IPN" - powiedział Michał Szczerba.

Argumentował, że kandydatura Szarka na prezesa IPN "powinna się spotkać z absolutnym sprzeciwem Sejmu". "Ten kandydat, swoim zachowaniem, wypowiedziami, ignorancją historyczną, uleganiem narracji narzuconej przez PiS, pokazał że nie ma żadnych kwalifikacji, a na pewno kwalifikacji moralnych, do tego, żeby pełnić funkcję prezesa IPN" - uzasadnił.

wł/pap


bg Image