c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_lipiec_2016_12.07.2016_Budka_big.png

- To Prawo i Sprawiedliwość ponosi wyłączną odpowiedzialność za to co dzieje się z Trybunałem Konstytucyjnym. Nie wyciągnięto żadnych wniosków z poprzedniej opinii Komisji Weneckiej – podkreślił podczas briefingu prasowego w Sejmie wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

Poseł zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy i premier Beaty Szydło, „by zgodnie z ich konstytucyjną odpowiedzialnością i obowiązkiem, zakończyli konflikt w Trybunale”. Borys Budka przypomniał, że Platforma Obywatelska zgłosiła szereg poprawek do ustawy, by sprawdzić czy PiS chce rzeczywiście uchwalić dobrą ustawę, czy też zogniskować jeszcze bardziej spór. Jednak wszystkie poprawki zostały odrzucone.

- Nie byłoby kompromitacji Polski na arenie międzynarodowej, nie byłoby połajanek ze strony prezydenta USA, nie byłoby wszczęcia kolejnego postępowania przez Komisję Wenecką, gdyby w zeszłym tygodniu, w czwartek, przyjęto propozycję Platformy Obywatelskiej i poprawiono niekonstytucyjną ustawę. Rząd kolejny raz miał szansę naprawić złą sytuację, ale z niej nie skorzystał – zauważył Borys Budka.

- Prezydent Andrzej Duda może w każdej chwili zakończyć spór wokół TK i wypełnić swój konstytucyjny obowiązek zapraszając do Pałacu trzech legalnie wybranych sędziów, by złożyli ślubowanie. Nie potrzeba również żadnej ustawy, by premier Beata Szydło zrealizowała swój konstytucyjny obowiązek i opublikowała wszystkie orzeczenia TK, które zapadły od 9 marca tego roku – wyjaśnił wiceprzewodniczący.

Borys Budka wskazał też na niektóre artykuły zawarte w ustawie, które są niezgodne z Konstytucją, np. zapis nakazujący rozpatrywanie spraw w TK według kolejności ich wpływu, który może przyczynić się do „blokady Trybunału na lata”. - Ustawy przyjmowane w tej kadencji mogłyby zostać skontrolowane dopiero po kilku latach gdy wywołają dla obywateli nieodwracalne skutki prawne – zasygnalizował.

wł/pap


bg Image