c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_lipiec_2016_5.07.2016_Budka_Leszczyna_big.png

- Ustawa o Trybunale Konstytucyjnym autorstwa PiS nie ma nic wspólnego z kompromisem. To kolejna próbą blokady Trybunału – powiedział podczas briefingu prasowego w Sejmie Borys Budka.

We wtorek w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu ustawy w sprawie TK. W związku ze złożeniem poprawek, projekt po burzliwej debacie odesłano do komisji, która miała ocenić je we wtorek po południu. Marszałek Sejmu podjął jednak decyzję o zwrocie projektu do komisji celem procedowania go od podstaw. Swoją decyzję argumentował wycofaniem projektu przygotowanego przez Komitet Obrony Demokracji.

- Trybunał Konstytucyjny to ostatnia ostoja, w której obywatele mogą szukać obrony przez państwem totalnym, które w sposób niezgodny z konstytucją zawłaszcza kolejne obszary – podkreślił Borys Budka. Poseł przypomniał, że w tej kadencji Sejmu Prawo i Sprawiedliwość wprowadziło wiele ustaw, które na pierwszy rzut oka są niekonstytucyjne, np. ustawa o obrocie ziemią, ustawa o służbie cywilnej, ustawa o prokuraturze, ustawa o policji. - Te ustawy zawierają szereg zapisów, które godzą w prawa i wolności obywatelskie - dodał.

Izabela Leszczyna z Komisji Finansów Publicznych zaapelowała by Trybunał Konstytucyjny oceniać w kontekście konkretnych wyroków oraz decyzji, które podejmuje. Poseł zwróciła uwagę, ze w ubiegłym roku TK wydał wyrok ws. reformy OFE, oceniając, że zmiany wprowadzone przez Platformę Obywatelską są konstytucyjne. - Jestem przekonana, że Trybunał zakwestionował by taką koncepcję zmian w OFE, jaką proponuje PiS – mówiła poseł. Izabela Leszczyna wyraziła zaniepokojenie, że sparaliżowany Trybunał nie będzie w stanie powstrzymać PiS przed wprowadzeniem tej ustawy.


bg Image