20.6.16_Schetyna_Siemoniak_big.png

Platforma Obywatelska złoży wniosek o wyrażenie przez Sejm wotum nieufności wobec ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna podkreślił na konferencji prasowej w Sejmie, że złożenie wniosku wynika m.in. z tego, że nie było reakcji na sobotnie wezwanie Platformy, by premier Beata Szydło zawiesiła w pełnieniu obowiązków Macierewicza do czasu wyjaśnienia twierdzeń z publikacji "Gazety Wyborczej" dot. m.in. kontaktów szefa MON z Robertem Luśnią - współpracownikiem służb PRL.

"Minister obrony narodowej musi być bez żadnego oskarżenia. Szczególnie w kontekście szczytu NATO i tego, co będzie się działo w Warszawie w perspektywie kilkunastu dni. Nie ma odpowiedzi, więc żądamy debaty, składamy ten wniosek i będziemy o tym rozmawiać w Sejmie" - powiedział Grzegorz Schetyna.

Wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak zaznaczył, że Macierewicz jest "niewłaściwą osobą" na stanowisku ministra. "Minister obrony narodowej nie może być w centrum niejasnych powiązań i kontaktów. Nie słyszymy żadnych wyjaśnień. Wręcz przeciwnie. Najwyraźniej ta afera jest zamiatana pod dywan" - powiedział.

Wiceprzewodniczący zauważył, że nie było debaty przed decyzją o wysłaniu polskich żołnierzy do Kuwejtu i Iraku dla wsparcia koalicji walczącej z tzw. Państwem Islamskim. Wskazał, że za tą decyzją stoją prawdopodobnie "doraźne interesy polityczne". "To znaczy chęć, aby być może złagodzić krytykę zachodnich przywódców, którzy przyjadą na szczyt NATO do Warszawy, a nie długofalowe interesy Polski" - uzasadnił.

Grzegorz Schetyna argumentował, że obecna sytuacja komplikuje przygotowania do szczytu NATO, który w lipcu ma się odbyć w Warszawie, i komplikuje "polską pozycję w Sojuszu Północnoatlantyckim i siłę, która była budowana przez ostatnie lata". Tomasz Siemoniak dodał, że "każdy dzień pozostawania Antoniego Macierewicza na stanowisku ministra obrony narodowej jest ze szkodą dla Polski".

Sobotnia "Gazeta Wyborcza" w artykule pt. "Antoni Macierewicz, jego firma i jego TW" napisała m.in., że "minister obrony zasiada w radzie Fundacji Głos, gdzie prezesem zarządu jest Robert Jerzy Luśnia - wieloletni współpracownik Macierewicza i peerelowskiej bezpieki". "Dlaczego minister obrony narodowej RP utrzymuje (choćby formalną) więź ze zdemaskowanym płatnym TW? Przecież od lat głosi, że należy zwalczać wpływy byłych współpracowników SB" - napisała gazeta.

wł/pap


bg Image