1.6.16_Schetyna_big.png

- Do zakończenia sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego potrzebna jest publikacja wyroku TK, zaprzysiężenie trzech sędziów TK i kapitulacja prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w tym sporze - mówił na środowej konferencji prasowej w Sejmie przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

Komisja Europejska przyjęła krytyczną opinię o stanie praworządności w Polsce. Wiceprzewodniczący Komisji Frans Timmermans poinformował, że KE postanowiła wysłać opinię do polskich władz. To kolejny etap procedury ochrony praworządności, którą Komisja objęła Polskę w styczniu. Po przyjęciu opinii przez Komisję polskie władze powinny się do niej ustosunkować. Procedura ochrony państwa prawa przewiduje, że powinno to nastąpić w ciągu dwóch tygodni.

To "kolejny zły sygnał, który płynie z Brukseli" - zwrócił uwagę Grzegorz Schetyna. - Jeżeli polski rząd, polski prezydent i prezes Jarosław Kaczyński nie zmienią swoich relacji i nastawienia do Komisji Europejskiej, a także, co może ważniejsze, nie zmieni stosunku do polskiego państwa, do polskiej konstytucji, to będziemy obiektem złej aktywności i polityki KE, która pokazuje, że w Polsce łamana jest praworządność - powiedział przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

- Wszyscy jesteśmy zakładnikami sytuacji, w której kilka miesięcy temu prezes Jarosław Kaczyński powiedział, że nie chce w kwestii TK skapitulować. Dzisiaj, żeby ta sprawa została w normalny sposób zakończona, potrzebna jest kapitulacja Jarosława Kaczyńskiego - podkreślił. Dodał, że wszystko jest w rękach Jarosława Kaczyńskiego. - Dzisiaj te dwa tygodnie to jest czas na to, żeby prezes Kaczyński podjął decyzje, które rozwiążą tę kwestię i żeby nie zasłaniał się ani prezydentem, ani panią premier - wskazał Grzegorz Schetyna.

Przewodniczący wyjaśnił, że nie jest to już wyłącznie kwestia praworządności w Polsce, ale również przyszłości, w tym rozwoju gospodarczego i inwestycji zagranicznych w naszym kraju. - Nie jest jeszcze za późno - jest dwa tygodnie na to, żeby podjąć decyzje, żebyśmy odmienili tę sytuację, żeby Polska mogła wrócić do grona rodziny europejskiej i żeby znowu mogła być przykładem kraju, który potrafi rozwiązywać swoje problemy - zaznaczył.

wł/pap


bg Image