24.5.16_Neumann_Schetyna_big.png

Ewentualny kompromis ws. Trybunału Konstytucyjnego będzie możliwy tylko po publikacji orzeczeń TK i zaprzysiężeniu trzech sędziów Trybunału - podkreślił po wtorkowym spotkaniu klubów parlamentarnych w Sejmie przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

Prawie dwie godziny trwało we wtorek zorganizowane przez trzy kluby opozycyjne (PO, PSL i Nowoczesną) spotkanie na temat rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. W rozmowach wzięli udział również przedstawiciele Kukiz'15 oraz - w charakterze obserwatora - poseł PiS Maciej Małecki.

"Rozmawialiśmy, czy i jak możemy współpracować; cieszymy się, że był także przedstawiciel partii rządzącej. Ustaliliśmy, że powołujemy specjalną grupę: parlamentarzysta - specjalista od prawa konstytucyjnego plus ekspert. Do 15 czerwca - pierwsze spotkanie i ustalenie następnych kroków, czy są one możliwe" - powiedział po spotkaniu Grzegorz Schetyna.

Jak dodał, chciałby, aby w pracach grupy brali udział przedstawiciele wszystkich klubów parlamentarnych. "Uważam, że lepiej umówić się na takie spokojniejsze, przemyślane kroki, niż przestać rozmawiać" - zaznaczył. Zasygnalizował, że został wykonany krok ku rozwiązaniu sporu w sprawie TK.

Przewodniczący zastrzegł jednak, że o żadnym kompromisie wokół TK nie może być mowy, dopóki prezydent Andrzej Duda nie przyjmie ślubowania od trzech wybranych zgodnie z konstytucją w poprzedniej kadencji Sejmu sędziów TK, a rząd nie opublikuje orzeczeń Trybunału, które do tej pory nie ukazały się w Dzienniku Ustaw.

"To są dwa kroki niezbędne do tego, żeby przejść do rozmowy na temat kompromisu, konsensusu, porozumienia w sprawie Trybunału Konstytucyjnego i wyjścia z tych kłopotów, w których jesteśmy przez niezrozumiałą politykę PiS, pani premier i pana prezydenta. To jest coś absolutnie fundamentalnego" - podkreślił Grzegorz Schetyna.

"Kompromis dzień po - po publikacji wyroku i po zaprzysiężeniu sędziów Trybunału. Wtedy wszystko jest możliwe, wtedy można rozmawiać o zmianach w TK, o wyborze sędziów Trybunału" - dodał przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann. Jak dodał, bez spełnienia tych warunków, "mówienie o kompromisie przez premier Beatę Szydło jest nadużyciem tego słowa". "Nie ma kompromisu w łamaniu konstytucji, nie ma kompromisu w łamaniu prawa" - zaznaczył Sławomir Neumann.

Odnosząc się do wtorkowego spotkania Szydło z Timmermansem, Grzegorz Schetyna wskazał, że nie przyniosło ono przełomu. "Nic nie wynika z tego spotkania, z tych informacji, które otrzymujemy. Jedynym przełomem, który można zauważyć, jest to, że flaga Unii Europejskiej wróciła do KPRM" - mówił przewodniczący. Zaznaczył, że powrót flagi to ważny symbol. "Prosiliśmy o to od miesięcy, od pół roku, od tej decyzji pani premier Szydło, która flagę europejską z KPRM wyprowadziła" - przypomniał.

wł/pap


bg Image