c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_maj_2016_13.05.2016_Lenz_Szczerba_big.png

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński blokuje usta opozycji i zastrasza posłów - zasygnalizowali na konferencji prasowej w Sejmie posłowie Platformy Obywatelskiej, nawiązując do kary finansowej nałożonej przez prezydium Sejmu na wiceprzewodniczącego Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Tomasza Lenza.

Prezydium Sejmu podjęło w środę decyzję o obniżeniu posłowi Tomaszowi Lenzowi uposażenia poselskiego o połowę na okres jednego miesiąca (uposażenie poselskie wynosi 9892,30 zł brutto). Zgodnie z uzasadnieniem do tej decyzji - którą posłowie Platformy Obywatelskiej udostępnili dziennikarzom - 14 kwietnia Tomasz Lenz w Sejmie podczas rozpatrywania punktu dotyczącego wyboru sędziego TK, zgłosił się do przedstawienia wniosku formalnego, ale takiego wniosku nie złożył, prowadził natomiast dyskusję z salą.

Poseł Tomasz Lenz wskazał, że parlament jest miejscem na dyskusję i wymianę poglądów. Jak dodał, marszałek Sejmu nie przyjmuje jednak tego do wiadomości. "Marszałek Kuchciński złamał regulamin Sejmu, uniemożliwiając mi zgłoszenie wniosku formalnego. Wprowadzenie kar (finansowych) dla parlamentarzystów jest zastraszaniem i represją" - podkreślił.

Wiceprzewodniczący powiedział, że Kuchciński nie zachowuje się jak marszałek polskiego Sejmu, ale jak "bramkarz w dyskotece". "To skandal, takie zastraszanie posłów nie powinno mieć miejsca" - zaznaczył.

Tomasz Lenz dodał, że nie da się zastraszyć i dalej będzie "punktował" działania PiS. "Kary finansowe nie wpłyną na to, że będziemy jasno i rzeczowe oceniać rządy PiS" - zapowiedział.

Poseł Michał Szczerba przypomniał, że on także wcześniej otrzymał karę finansową od marszałka Sejmu w wysokości 2,5 tysiąca złotych - za przekroczenie regulaminowego czasu wystąpienia z mównicy sejmowej. "To jest absolutny skandal, to są metody, które nie miały miejsca w parlamencie od wielu kadencji, to są metody zapożyczone z parlamentu Węgier" - powiedział.

Posłowie nie wykluczyli, że zgłoszą wnioski w sprawie swoich kar finansowych do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. "Marszałek Sejmu łamie regulamin Sejmu, prawa posła do zgłaszania wniosku formalnego, zapytania (...) to nakładanie kagańca na posłów opozycji, zastraszanie posłów opozycji" - relacjonował Michał Szczerba.

Prezydium Sejmu głosami marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego oraz wicemarszałków: Joachima Brudzińskiego i Ryszarda Terleckiego, przy głosach sprzeciwu wicemarszałek Barbary Dolniak i Małgorzaty Kidawa-Błońskiej oraz przy głosie wstrzymującym się wicemarszałka Stanisława Tyszki podjęło decyzję o obniżeniu posłowi Tomaszowi Lenzowi uposażenia poselskiego.

wł/pap


bg Image