c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_kwiecien_2016_28.04.2016_Lenartowicz_Mlynczak_big.png

Posłanki Aldona Młyńczak i Gabriela Lenartowicz poinformowały na konferencji prasowej w Sejmie, że Platforma Obywatelska złożyła projekt nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, pozwalający na przesunięcie o rok wejścia w życie przepisów, które grożą utratą ulg dla pasażerów. 

W ostatnich dniach media informowały, że od 1 stycznia 2017 roku wejdą w życie przepisy znowelizowanej ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, na mocy których zniżki na przejazdy liniami kolejowymi TLK, Intercity, oraz komercyjnymi liniami autobusowymi mogą stracić m.in. uczniowie, studenci i osoby niepełnosprawne; w myśl nowych przepisów, ustawowe zniżki na przejazdy będą obowiązywać tylko w przewozach o charakterze użyteczności publicznej; o tym, które przewozy będą miały taki charakter, decydować mają samorządy.

Opóźnienie o rok wejścia w życie przepisów nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym ma dać samorządom więcej czasu na opracowanie zintegrowanych planów transportowych.

"Na prośbę organizacji studenckich, osób niepełnosprawnych, PO składa nowelizację ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, tak aby przedłużyć vacatio legis ustawy o rok, czyli do 1 stycznia 2018 roku. Dzięki temu wszystkie ulgi zostaną zagwarantowane tej dużej rzeszy osób, a samorządy będą miały szansę na lepsze przygotowanie się do wykonania zadania, które opisane jest właśnie w tej ustawie, czyli o zintegrowanym transporcie zbiorowym" - powiedziała Aldona Młyńczak.

Gabriela Lenartowicz przypomniała, że zmiany w ustawie o publicznym transporcie zbiorowym miały służyć uporządkowaniu transportu zbiorowego, tak by za organizację tego transportu odpowiadali nie przewoźnicy komercyjni, a organy władz publicznych. Zmiany zakładają tworzenie przez samorządy zintegrowanych planów transportowych, a odpowiedzialność za zapewnienie publicznego transportu publicznego dla społeczności lokalnych spoczywać będzie na wójtach, burmistrzach, prezydentach i marszałkach, a nie na prywatnych firmach.

wł/pap


bg Image