13_4_16_Lewandowski_euro_big.png

Parlament Europejski przyjął rezolucję o sytuacji w Polsce. Oświadczył w niej, iż jest poważnie zaniepokojony, że faktyczny paraliż TK w Polsce zagraża demokracji, prawom człowieka i praworządności. Eurodeputowani wezwali polski rząd do "przestrzegania, opublikowania i pełnego oraz bezzwłocznego wykonania orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego" z 9 marca 2016 r., który dotyczył zgodności z konstytucją nowelizacji ustawy o Trybunale, a także wezwali do wykonania orzeczeń TK z grudnia 2015 r.

Przewodniczący delegacji PO-PSL we frakcji Europejskiej Partii Ludowej Janusz Lewandowski zaznaczył, że za rezolucją głosowali "przyjaciele demokracji w Polsce" na Zachodzie, a oklaski dla premier Szydło pochodziły od ugrupowań, które "niekiedy wprost są finansowane przez Putina".

"To jest miara ryzyka, również też ślepej uliczki, w którą wprowadza nas polityka zagraniczna i polityka wewnętrzna rządów PiS. (...) To ryzyko dla przyszłych pokoleń Polaków" - powiedział po głosowaniu przewodniczący.

"Dzisiejszy głos PE mówi sam za siebie, jest świadectwem zagrożeń, jakie niosą rządy PiS-u dla Polski i jest świadectwem całkowitego fiaska wizyty premier Szydło w Parlamencie Europejskim. Zaledwie kilka miesięcy wystarczyło, żeby kraj, który był stawiany jako wzór dla innych krajów (...) zamienił się w kłopot dla Unii Europejskiej i problem dla samych Polaków" - mówił. Jak zauważył, "dzisiaj miażdżąca większość z różnych kolorów politycznych, ludzi wybranych w 28 krajach UE powiedziała wprost, że źle się dzieje z Polską pod rządami PiS-u, że nadużycia władzy to jest zagrożenie demokracji".

Janusz Lewandowski wskazał, że głosowanie w PE oznacza również, że "rachunek" za działania PiS "zapłaci cała Polska". Przewodniczący podkreślił, że "głos PE był oparty na solidnym gruncie opinii Komisji Weneckiej". Jak mówił, źródło do rozwiązania problemu tkwi w kraju i zależy od opublikowania wyroku Trybunału Konstytucyjnego. "Jeżeli PiS spowodował bałagan konstytucyjny w kraju, to jest odpowiedzialny na wyprowadzenie nas z tego bałaganu i izolacji międzynarodowej" - powiedział.

Róża Thun zwróciła uwagę, że środowe głosowanie było głosem za silną Polską w UE wbrew intencjom rządu Beaty Szydło. "To jest niezwykle niepokojące, że mamy rząd, który chce nas wyprowadzić z UE" - powiedziała. Zaznaczyła, że europosłowie z innych krajów zdają sobie sprawę, że w Polsce jest "mnóstwo demokratów".

wł/pap

Foto: Martin Lahousse, Grupa EPL.


bg Image