12_4_16_Kidawa_Neumann_big.png

Zakwestionowanie kompromisu ws. aborcji doprowadzi do "eskalacji ideowych sporów i światopoglądowego zamieszania" - głosi przygotowany przez Platformę Obywatelską projekt uchwały Sejmu zawierający apel o poszanowanie i przestrzegania kompromisu wypracowanego w ustawie z 1993 r. Platforma Obywatelska złożyła projekt uchwały u marszałka Sejmu. W środę analogiczny projekt złożą senatorowie PO w Senacie.

"Tak, aby dwie izby mogły podjąć jednobrzmiące uchwały, które mamy taką nadzieję, tak myślimy, zatrzymają ten toczący się już mocno spór i rozpoczynającą się wielką debatę ideologiczną, właściwie wojnę ideologiczną, kolejną wojnę polsko-polską w sprawie albo całkowitego zakazu aborcji, czego chcą niektóre środowiska pro life, albo liberalizacji obecnej ustawy, czego chcą środowiska lewicowe. Platforma mówi, że nadrzędną wartością w tej kwestii jest kompromis wypracowany przed 23 laty" - powiedział na konferencji prasowej w Sejmie Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann. Dodał, że uchwała, która w intencji jej autorów ma przyczynić się do zachowania kompromisu ws. aborcji, to też "pewien sprawdzian dla PiS i Jarosława Kaczyńskiego", ponieważ lider PiS ostatnio często używa słowa kompromis.

W przygotowanym projekcie uchwały Sejm zwraca się do wszystkich stron debaty nt. przepisów dotyczących przerywania ciąży o szacunek "dla wypracowanego w wolnej i demokratycznej Polsce" kompromisu aborcyjnego zawartego w ustawie przyjętej w 1993 r. U źródeł tego porozumienia "stało uznanie, że życie jest fundamentalnym dobrem człowieka, a troska o życie i zdrowie należy do podstawowych obowiązków państwa, społeczeństw i obywatela". "Zakwestionowanie dzisiaj tak ciężko wypracowanego kompromisu spowoduje wystąpienie eskalacji ideowych sporów i światopoglądowego zamieszania" - czytamy w projekcie uchwały.

Wicemarszałek Sejmu Małgorzatę Kidawa-Błońską zwróciła uwagę, że kompromis ws. aborcji jest trudnym kompromisem, ale daje kobiecie prawo do wyboru. "Nie możemy jako politycy wymagać od kobiety, żeby w skrajnie dramatycznych sytuacjach ktoś za nią podejmował decyzje, żeby nie mogła wybrać drogi, która dla niej jest najlepsza. Ten kompromis ma chronić kobietę, dawać jej chociaż odrobinę wolności przy podejmowania tak dramatycznych i trudnych decyzji" - powiedziała wicemarszałek Sejmu.

Zobacz treść projektu uchwały


bg Image