c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_kwiecien_2016_7.04.2016_Klich_Zientarski_Zdrojewska_big.png

Senatorowie Platformy Obywatelskiej złożyli do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o uznanie za niekonstytucyjną ustawę Prawo o prokuraturze, która połączyła urzędy ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego - poinformował na konferencji prasowej Przewodniczący Grupy Senatorów Platformy Obywatelskiej Bogdan Klich.

Senator wskazał, że ustawa o prokuraturze daje ministrowi sprawiedliwości możliwość oddziaływania na postępowania prokuratorskie, stawia pod znakiem zapytania zasadę niezależności prokuratorów oraz podważa zasadę obiektywizmu postępowania prokuratorskiego. Podkreślił, że materiały prokuratorskie wbrew wszelkim zasadom mogą być przekazywane i ujawniane instytucjom państwowym i osobom trzecim.

"Ta ustawa sprawia, że minister sprawiedliwości jest superministrem, który w naszym systemie ustrojowym uzyskał niebywale mocną pozycję" - powiedział Bogdan Klich. Zwrócił uwagę, że minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro tę pozycję wykorzystał m.in. w liście skierowanym do sędziów TK. "Wykorzystuje ją naciskając na sędziów, łamiąc zasadę niezawisłości sędziów" - zaznaczył.

Senator Piotr Zientarski zauważył, że unia personalna - połączenie urzędów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego - jest sprzeczna z zasadą demokratycznego państwa prawa, zasadą legalizmu i wynikającą z art. 146 konstytucji zasadą kompetencyjności. Podkreślił, że TK wielokrotnie w swoich orzeczeniach mówił, że prokuratura jest organem ochrony prawa i powinna być wyodrębniona, niezależna, apolityczna. "Jest wyraźnie stwierdzone w konstytucji, że prokurator, a więc także Prokurator Generalny, nie może należeć do żadnej partii politycznej" - wskazał.

Dodał, że w konstytucji osobno wymienione są funkcje: ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego. Ich połącznie powoduje poważne konsekwencje i konflikt interesów np. podczas rozstrzygania przed TK ustawy przygotowanej przez rząd czy orzekania ws. ważności wyborów. "Z konstytucji wynika, że minister sprawiedliwości odpowiada przed Trybunałem Stanu, Prokurator Generalny - nie" - wyjaśnił Piotr Zientarski.

Senator Platformy Obywatelskiej Barbara Zdrojewska zasygnalizowała, że po wejściu w życie ustawy prokurator generalny zaczął pouczać trybunały, sądy. "Wyjątkowe uprawnienia, które ma prokurator generalny są nie do przyjęcia w demokratycznym systemie europejskim" - dodała. 

Zobacz treść wniosku 

 

wł/pap


bg Image