c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_18.03-1-konie.JPG

W stadninie koni w Janowie Podlaskim zachorowała i została uśpiona klacz Preria. Pod koniec 2015 r. w tej samej stadninie padła klacz Pianissima, co było jedną z przyczyn, zwolnień w kierownictwie stadniny. Posłanki Platformy Obywatelskiej zwróciły się do ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, by uznał, że za te niedociągnięcia odwołany powinien zostać obecny prezes stadniny lub wycofane zarzuty wobec poprzedniego prezesa, który stracił stanowisko z tego samego powodu.

Poseł Dorota Niedziela z zawodu weterynarz podkreśliła, że minister postawił odwołanemu prezesowi stadniny w Janowie Podlaskim zarzut niewłaściwego nadzoru weterynaryjnego. Jeśli minister po zaistniałej sytuacji usunie ze stanowiska obecnego prezesa powinien przyznać, że śmierć klaczy Pianissima to to nieszczęśliwy zbieg okoliczności i nie było powodów do zwolnienia prezesa stadniny.

Z kolei wiceprzewodnicząca Klubu PO Joanna Kluzik-Rostkowska przypomniała, że wciąż nieznana jest rola senatora Jana Dobrzyńskiego, bliskiego współpracownika ministra Jurgiela, który pozostawał w osobistym konflikcie z odwołanym szefem stadniny w Michalowie.

wł/pap


bg Image