c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_17.03.JPG

Ustawa o bezpłatnych lekach to kolejna niespełniona obietnica wyborcza, kolejne oszustwo – powiedziała Wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej Ewa Kopacz. W kampanii wyborczej wszyscy słyszeli, że leki będą bezpłatne. Nikt nie mówił, że będą to tylko niektóre leki – podkreśliła.

Ewa Kopacz zaznaczyła, że seniorzy zrozumieli jednoznacznie, że w momencie wejścia w życie tej ustawy będą mieli swoje leki – te z listy leków refundowanych – bezpłatne.

Bardzo nas zaskoczyła skala pomocy, którą w ramach tej ustawy proponuje PiS. Ta pomoc to 125 mln zł w tegorocznym budżecie, co by wypadało, że na każdego człowieka po 75. roku życia ta pomoc wynosiłaby 3,47 zł. Jako, że ustawa wejdzie w ostatnim kwartale tego roku to ta pomoc będzie rzędu 13,70 zł na osobę – dodała wiceprzewodnicząca PO.

Dobrze byłoby kontynuować politykę senioralną prowadzoną przez koalicje PO-PSL, która była połączona z polityką prorodzinną i opartą na pomocy międzypokoleniowej – zaakcentowała Ewa Kopacz.

Biuro Analiz Sejmowych przedstawiło druzgocącą opinię dla tej ustawy. Pacjent będzie musiał wrócić od specjalisty do lekarza rodzinnego po receptę – powiedział Bartosz Arłukowicz. Dodał, że jednym absurdów tej ustawy jest to, że lekarz geriatra nie ma prawa wypisać leku bezpłatnego dla starszej osoby.

Założeniem ustawy jest myśl, że osoba 75+ będzie chciała oszukać system. Złożyliśmy poprawki do tej ustawy i chcemy aby pacjent mógł otrzymać lek u lekarza specjalisty – podkreślił.


bg Image