9.3.16_Neumann_Myrcha_big.png

Oczekujemy, że premier Beata Szydło - wbrew wcześniejszej zapowiedzi - opublikuje środowe orzeczenie TK, który uchylił znaczą część przepisów nowelizacji ustawy o Trybunale - poinformowali na konferencji prasowej w Sejmie politycy Platformy Obywatelskiej.

"Dzisiaj PiS i prezes Kaczyński otrzymali niezwykłą szansę przerwania pata konstytucyjnego, w jaki wprowadzili Polskę - orzeczenie TK wyrzucające do kosza tę tzw. naprawczą nowelę ustawy o Trybunale Konstytucyjnym przygotowaną przez PiS, daje nam wszystkim szansę wyjścia z tego pata" - mówił Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann.

Wyraził przy tym nadzieję, że premier Beata Szydło zmieni zdanie i opublikuje w Dzienniku Ustaw orzeczenie Trybunału. "Jeżeli (premier) tego nie zrobi, to będziemy mieli pewnie do czynienia z taką samą sytuacją jak poprzednio, kiedy prokuratura musiała włączyć się w tą sprawę i badać tę opieszałość urzędników z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Jestem przekonany, że te pohukiwania wcześniejsze odejdą do lamusa i pani premier i pani minister Kempa opublikują ten wyrok i będziemy krok bliżej do rozwiązania tego pata konstytucyjnego" - podkreślił Sławomir Neumann.

We wtorek szefowa rządu mówiła, że nie opublikuje "komunikatu" TK w sprawie nowelizacji ustawy o Trybunale, ponieważ - w jej ocenie - nie będzie on orzeczeniem "w myśl obowiązującego prawa". 

W grudniu przedmiotem sporu między rządzącym PiS i kancelarią premiera, a opozycją i Trybunałem stała się kwestia publikacji w Dzienniku Ustaw orzeczenia TK z 3 grudnia, które dotyczyły ustawy o Trybunale z 25 czerwca 2015 r. Orzeczenie zostało ostatecznie opublikowane 16 grudnia.

Platforma Obywatelska oczekuje też, że Sejm przyjmie sześć złożonych przez nich uchwał, które miałyby pomóc w rozwiązaniu konfliktu wokół Trybunału. Platforma proponuje w nich uchylenie trzech uchwał Sejmu z listopada zeszłego roku, które stwierdzały nieważność wyboru sędziów TK przez Sejm poprzedniej kadencji: Romana Hausera, Krzysztofa Ślebzaka i Andrzeja Jakubeckiego. Sejm powinien także uchylić trzy grudniowe uchwały o wyborze ich następców, wskazanych przez PiS: Henryka Ciocha, Mariusza Muszyńskiego i Lecha Morawskiego.

"Te kilka kroków może rozwiązać pat konstytucyjny w Polsce i zakończyć ten chocholi taniec nad niszczeniem konstytucji, który uprawia PiS od kilku miesięcy" - mówił Sławomir Neumann.

Poseł Arkadiusz Myrcha wskazał, że TK potwierdził środowym orzeczeniem, że "jest odpowiedzialny i stoi na straży praworządności naszego kraju". "Nie ulega bowiem wątpliwości, że Trybunał miał prawo pominąć tę skandaliczną ustawę autorstwa PiS i orzekać na podstawie przepisów konstytucji. Zgodnie bowiem z art. 195 sędziowie TK są niezawiśli i podlegają tylko konstytucji" - podkreślił poseł.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że cała nowela ustawy o TK jest niezgodna m.in. z konstytucyjną zasadą poprawnej legislacji. 12-osobowy skład TK zakwestionował m.in. określenie pełnego składu jako co najmniej 13 sędziów; wymóg większości 2/3 głosów dla jego orzeczeń; nakaz rozpatrywania wniosków przez TK według kolejności wpływu; wydłużenie terminów rozpatrywania spraw przez TK; możliwość wygaszania mandatu sędziego TK przez Sejm oraz brak w noweli vacatio legis.

wł/pap


bg Image