c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_luty_2016_25.2.16_GrabiecProtas_big.png

Podwyższenie kwoty wolnej w PIT do 8 tys. zł wraz z mechanizmem jej waloryzacji i rekompensatami dla samorządów przewiduje projekt Platformy Obywatelskiej, nad którym debatował w czwartek Sejm. PiS chce odrzucenia projektu w pierwszym czytaniu, argumentując to troską o finanse państwa.

Rzecznik prasowy Platformy Obywatelskiej Jan Grabiec przedstawiając propozycję projektu nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) oraz ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego podkreślił, że zmiany są potrzebne w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z jesieni ubiegłego roku.

W listopadzie ub. roku prezydent Andrzej Duda przedstawił Sejmowi projekt noweli ustawy o PIT. Nie realizuje on orzeczenia TK, bowiem nie przewiduje mechanizmu korekt a także rekompensat dla samorządów z powodu utraconych dochodów.

Podwyższenie kwoty wolnej bez rekompensaty dla samorządów oznaczałoby radykalne zubożenie większości jednostek samorządu, a dla setek z nich byłoby to równoznaczne z praktycznym bankructwem.

Warszawa straciłaby ok. 900 mln zł rocznie, Poznań - 190 mln zł, Wrocław - ponad 210 mln zł, Gdańsk - ponad 140 mln zł.

Zgodnie z projektem PO kwota wolna od podatku miałaby wynieść 8 tys. zł w pierwszym roku obowiązywania regulacji, wprowadzono by też mechanizm jej korekty na podstawie wskaźnika inflacji oraz mechanizm rekompensat dla samorządów.

Najprostszym rozwiązaniem jest powiązanie zmiany w PIT ze zmianą w ustawie o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, która podwyższyłaby udziały samorządów we wpływach z podatku. Zaproponowano, by w przypadku gmin wyniósł on docelowo 48,82 proc., w przypadki powiatów - 12,82 proc., a województw - 1,97 proc.

Jacek Protas, wiceprzewodniczący Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej zaznaczył, że projekt autorstwa Platformy to reakcja na bubel prawny przygotowany przez prezydenta.

wł/pap


bg Image