28.1.16_Budka_big.png

Nowa ustawa prawo o prokuraturze to wyjątkowo niebezpieczne i złe narzędzie dla polityków, zwłaszcza dla Ministra Sprawiedliwości. W rękach jednej osoby skupiona zostanie bardzo duża władza w zakresie postępowań przygotowawczych - zwrócił uwagę na briefingu prasowym w Sejmie poseł Borys Budka, odnosząc się do przepisów autorstwa PiS.

"Prokurator Generalny, Minister Sprawiedliwości to polityk z krwi i kości. To polityk, który będzie mógł każdemu prokuratorowi wydać wiążące polecenie również co do treści czynności. Czyli prokurator generalny będzie mógł np. w odległym mieście mieć dostęp do akt sprawy, mówić co ma robić. Komu przedstawić, a komu nie. To bardzo niebezpieczna rzecz, kiedy politycy będą mieszać się do śledztw" - podkreślał.

"Będzie nieodparta pokusa dla polityków, aby niektóre śledztwa spowalniać, lub nakazywać określone czynności. Co więcej Prokurator Generalny wbrew osobom prowadzącym śledztwo będzie mógł upubliczniać dane z postępowań przygotowawczych. To oznacza, ze będziemy mieć powtórki z konferencji prasowych, na których Prokurator Generalny w latach 2005-2007, bawił się nie tylko w śledczego, ale wręcz w sędziego. Gdy ferowane były wyroki bez postępowania sądowego, za co musiał później, prawomocnie skazany wyrokiem sądowym, umieszczać przeprosiny" - przypomniał poseł.

"Bardzo istotne jest również to, że w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej, prokurator nawet jeśli będzie działał wbrew prawu, wbrew ustawom przyjmowanym przez Prawo i Sprawiedliwość, to będzie mógł uchylić się od odpowiedzialności dyscyplinarnej jeżeli będzie działał, w bliżej nieokreślonym, słusznym interesie społecznym" - przestrzegał.

Borys Budka zaznaczył, że ustawa w żaden sposób nie poprawi działania prokuratury. "Aby poprawić funkcjonowanie prokuratury należy skupić się na innym rozłożeniu spraw, które prowadzą prokuratorzy. Na tym by odciążyć od pewnych spraw prokuratorów liniowych, by spowodować że większa liczba asystentów będzie trafiała na pierwszą linię, czyli do prokuratur rejonowych. Na ten temat milczy ustawa, dlatego ze są to kwestie przede wszystkim związane z dobrym regulaminem pracy prokuratury, który też jest w gestii ministra sprawiedliwości" - wskazał.

Poseł podkreślił, że Platforma Obywatelska sprzeciwia się upolitycznieniu prokuratury. "Wiemy jak niebezpieczne to dla każdego obywatela, jeśli politycy będą mogli wpływać na śledztwa. Dlatego wnioskowaliśmy za odrzuceniem tego projektu ustawy i będziemy to podkreślać na każdym etapie i głosować przeciwko" - dodał.


bg Image