c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2016_olbrycht_epl_big.png

PiS odpowiada za to, że w Parlamencie Europejskim odbywa się debata nt. Polski - powiedział w Strasburgu przewodniczący grupy PO-PSL w PE Jan Olbrycht. Zaznaczył, że PO nie inicjowała i nie chciała tej debaty.

"Jesteśmy dumni z naszego kraju i działań Polaków, którzy byli przez ostatnie lata stawiani za wzór na arenie europejskiej, choć w wielu przypadkach różnili się co do proponowanych przez inne państwa kierunków działań" - podkreślił Jan Olbrycht podczas debaty w Parlamencie Europejskim na temat Polski.

"Dziś jest nam przykro, że Polska staje się przedmiotem debaty publicznej w Europie; to zdarza się po raz pierwszy w historii naszego członkostwa w Unii; mamy nadzieję, że po raz ostatni" - dodał.

Zapewnił, że posłowie PO nie inicjowali i nie chcieli tej debaty w PE. "Ta debata bez względu na jej wynik niestety wpłynie na wizerunek Polski na arenie międzynarodowej" - ocenił.

Jan Olbrycht zaznaczył, że Platforma nie kwestionuje wyników demokratycznych wyborów w kraju ani prawa PiS do dokonywania zmian wynikających z programu politycznego.

Jak mówił, PiS często argumentuje, że "zwycięzca bierze wszystko". "Jeżeli tak myślicie, to jest oczywiste, że myślicie, że zwycięzca nie tylko przejmuje kontrolę nad instytucjami państwowymi, nad stanowiskami, ale także całkowicie odpowiada za zmiany dokonywane w państwie prawa" - dodał.

Jak podkreślił, "zwycięzca bierze także odpowiedzialność za wizerunek Polski w Europie i w świecie; bierze odpowiedzialność również za tę debatę". "Polska nie zasługuje na takie działania, które wzbudzają takie kontrowersje" - zaznaczył Jan Olbrycht.

wł/pap


bg Image