12.1.16_Schetyna_Halicki_Neumann_Trzaskowski.png

Szefowa rządu powinna wziąć pełną odpowiedzialność i wyjaśniać w UE przeprowadzane przez jej rząd zmiany - wskazali na konferencji prasowej w Sejmie posłowie: Andrzej Halicki, Sławomir Neumann, Grzegorz Schetyna i Rafał Trzaskowski. Premier Beata Szydło powinna wziąć udział w debacie poświęconej Polsce, która odbędzie się w Parlamencie Europejskim 19 stycznia - podkreślili.

Politycy przedstawili swe oczekiwanie, przed spotkaniem premier Szydło z szefami klubów parlamentarnych, które ma być poświęcone sytuacji międzynarodowej i polityce zagranicznej. 

Przewodniczący Klubu Parlamentarnego Platforma Obywatelska Sławomir Neumann powiedział, że pójdzie na spotkanie, bo liczy na poważną rozmowę.

"Ale idę tam też z pewnym oczekiwaniem, a wręcz żądaniem. Żądaniem, aby na sesji Parlamentu Europejskiego, kiedy będzie dyskusja o Polsce, by w imieniu Polaki brała udział w dyskusji pani premier Beata Szydło. Oczekujemy, że to właśnie premier Beata Szydło powinna wziąć odpowiedzialność pełną za to, co dzisiaj dzieje się w Polsce i za sytuacje, które powodują, że w Europie rozmawia się z troską o Polsce" - dodał.

Zapowiedział, że to oczekiwanie przedstawi na wtorkowym spotkaniu przedstawi szefowej rządu. "Naszym oczekiwaniem jest, aby poważnie dyskutować i pomagać PiS i pani premier w wytłumaczeniu tej sytuacji. Warunkiem naszym jest to, by premier brała udział w tej debacie w imieniu Polski i nie zasłaniała się nikim innym i wzięła odpowiedzialność" - powiedział Sławomir Neumann. Doda, że tylko premier ma do tego właściwą wiedzę i kompetencje.

"Uważamy, że sprawa jest poważna. Trwa w Europie debata ważna dla losów Polski i dla pozycji Polski. Jeżeli nie będzie premier Szydło na tej debacie to znaczy, że my odwracamy się od Parlamentu Europejskiego, nie chcemy rozmawiać, nie chcemy bronić polskiej polityki, polityki rządu PiS" - powiedział Grzegorz Schetyna. Zaznaczył też, że "pogorszenie sytuacji Polski w Europie to fakt". "Rozmawialiśmy w ostatnich tygodniach i podkreślaliśmy, że polityka, którą przyjął rząd PiS będzie nas sporo kosztować w Europie, na świecie i tak się dzisiaj dzieje" - dodał Grzegorz Schetyna. Jak mówił, PiS chce rozmawiać o polityce zagranicznej i "lepiej późno, niż wcale", jednak Platforma ma "poważne wątpliwości czy ta rozmowa i intencje są szczere".

Rafał Trzaskowski, były wiceszef MSZ, powiedział, że "pogarszająca się pozycja Polski w Unii Europejskiej (...) jest wynikiem wewnętrznych działań Prawa i Sprawiedliwości". "Nasi partnerzy w Unii Europejskiej są zaniepokojeni tym, że może dochodzić do łamania prawa europejskiego" - dodał. Jak mówił, PiS "musi wziąć na siebie odpowiedzialność tłumaczenia naszym partnerom w Unii Europejskiej (...), dlaczego podejmuje takie kroki, jakie są tego motywacje". "Ewentualnie gdyby miało dojść do naruszenia prawa europejskiego, musi być gotowy do tego, żeby wziąć odpowiedzialność, albo wycofać się z tych ruchów" - powiedział.

Andrzej Halicki zaapelował o "rzetelne i bardzo aktywne podejście rządu polskiego do wyjaśnienia wątpliwości" zarówno na forum Unii Europejskiej, jak i Rady Europy. Przypomniał o liście, otrzymanym od przewodniczącego komisji monitorującej RE Stefana Schennacha z informacją, że 25 stycznia komisja ma w programie pracy punkt dot. wysłuchania delegacji polskiej nt. sytuacji w naszym kraju. "Z troską podchodzimy do tego wezwania, bowiem uważamy, że Polska nie powinna dołączyć do krajów objętych monitoringiem tego komitetu" - powiedział poseł. Byłoby to "fatalne" dla wizerunku naszego kraju - dodał.

Spotkanie premier z szefami klubów odbędzie się w przeddzień debaty w Komisji Europejskiej o Polsce. Kolegium komisarzy, czyli cały skład KE, ma przeprowadzić debatę orientacyjną na temat zmian zachodzących w Polsce. Tematem dyskusji mają być m.in. kwestie podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę w zeszłym tygodniu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego. Natomiast w przyszły wtorek - 19 stycznia - o sytuacji w Polsce debatować ma Parlament Europejski. O włączeniu tego tematu do porządku obrad PE na styczeń zdecydowała w grudniu Konferencja Przewodniczących europarlamentu.

wł/pap


bg Image