c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2015_23.12.2015_Tomczyk_Pomaska_big.png

PO chce, by komisja etyki ukarała posłów PiS: Marka Asta i Stanisława Piotrowicza za brak wyjaśnień dotyczących reasumpcji głosowania podczas komisji ustawodawczej. Platforma ma złożyć też protest do prezydium Sejmu w związku "ze skandalicznym" zachowaniem marszałka Marka Kuchcińskiego.

Agnieszka Pomaska zwróciła uwagę, że podczas debaty sejmowej nt. nowelizacji ustawy o TK , a także wcześniej podczas posiedzenia komisji ustawodawczej, doszło do - jak określiła - "pewnych zdarzeń, których nie można zostawić bez komentarza".

"Chciałam zgłosić wniosek do komisji etyki o ukaranie posła Marka Asta i Stanisława Piotrowicza. (...) Wczoraj z mównicy sejmowej - zarówno pan poseł Ast, jak i poseł Piotrowicz - nie udzielili wyjaśnienia na temat tego, co się stało podczas komisji ustawodawczej. Ja dwukrotnie - podczas posiedzenia Sejmu, z mównicy sejmowej - pytałam panów posłów, na jakiej podstawie doszło do reasumpcji głosowania, ale przede wszystkim pytałam panów posłów, którzy posłowie nieuprawnieni do głosowania, wzięli udział w głosowaniu podczas posiedzenia komisji ustawodawczej" - zaznaczyła Agnieszka Pomaska.

"Panowie posłowie oskarżyli - nie do końca wiadomo kogo - o de facto jakąś próbę sfałszowania. To są oskarżenia bardzo poważne i w związku z tym nie można tego tak pozostawić. W związku z tym dzisiaj domagamy się wyjaśnienia i odpowiedzi na pytanie, kto z posłów nieuprawnionych wziął udział w głosowaniu podczas posiedzenia komisji ustawodawczej i wobec kogo padały oskarżenia o fałszowanie głosowania" - tłumaczyła posłanka.

We wtorek podczas debaty sejmowej Ast zapowiedział w bliżej nieokreślonym kształcie i z powodów bliżej nieokreślonych wniosek do komisji etyki poselskiej o jej ukaranie. "Mam wrażenie, że pan poseł Ast użył tego sformułowania o komisji etyki na potrzeby debaty w parlamencie. Chciałam ułatwić panu posłowi Astowi pracę i ten wniosek do komisji etyki o ukaranie jego i pana posła Piotrowicza złożę i będzie mógł w komisji etyki tę sytuację wyjaśnić" – zaznaczyła Agnieszka Pomaska.

Ponadto, że PO złoży protest do prezydium Sejmu w związku ze skandalicznym zachowaniem marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, który prowadzi obrady w zupełnej sprzeczności z regulaminem Sejmu, dzieli posłów na lepszych i gorszych. "Przypominają się mu chyba słowa Jarosława Kaczyńskiego o gorszym sorcie Polaków. Widać, że jest też lepszy i gorszy sort posłów. Panie marszałku, informuję, że wszyscy posłowie mają równy mandat, pochodzący z bezpośrednich wyborów i w imieniu moich 30 tysięcy wyborców stanowczo protestuję. I Platforma Obywatelska będzie reagowała na tego typu metody" – podkreślił Cezary Tomczyk.

Ocenił, że "do tej pory - jedyną zgodną z prawem decyzją, którą podjęła większość parlamentarna, było wydrukowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego". Wszystkie nowelizacje są absolutnie sprzeczne ze wszystkim tym, czego studenci uczą się na pierwszym roku prawa. Dzisiaj jesteśmy w sytuacji, kiedy trzeba powiedzieć absolutne i stanowcze nie, i zaapelować do prezydenta Andrzeja Dudy i do większości parlamentarnej o wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Nowelizacja ustawy, która teraz jest procedowana w Senacie tylko pogłębia kryzys. Doprowadzi do sytuacji, kiedy Trybunał Konstytucyjny będzie absolutnie sparaliżowany. Każda poprawka, która była procedowana wczoraj przez większość parlamentarną i zgłaszana na komisji ustawodawczej, miała tylko jeden cel - sparaliżować Trybunał Konstytucyjny. „Posłowie PiS, którzy skandowali demokracja, demokracja, brzmiało to trochę tak, jakby ludożercy skandowali +wegetarianizm, wegetarianizm" - podsumował Cezary Tomczyk.

wł/pap


bg Image