c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2015_15.12.2015_Halicki_Grabiec_big.png

Prezydencki projekt dotyczący podniesienia z 3 do 8 tys. kwoty wolnej od podatku będzie skutkować znacznym spadkiem dochodów samorządów, a dla niektórych może oznaczać bankructwo - mówili we wtorek posłowie Andrzej Halicki i Jan Grabiec. To zamach na samorządy - zaznaczyli.

"Mamy kolejną złą informację dla Polaków, dlatego że po zamachu na Trybunał mamy kolejny zamach i to zamach, którego nie spodziewalibyśmy się w 25. rocznicę odbudowania, odrestaurowania polskiego samorządu. Mamy zamach na samorządność i to zamach, który w bardzo szybkim tempie uczyni rzeczywiście z budżetów samorządowych ruinę" - podkreślił na konferencji prasowej poseł Andrzej Halicki.

Przygotowany przez Kancelarię Prezydenta projekt nie był konsultowany ze stroną samorządową. "Ta ustawa to jest kolejny przykład nieliczenia się z partnerami społecznymi. (...) Nie odbyło się do tej pory żadne posiedzenie Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu i bez konsultacji wprowadzana jest ustawa, której efektem będzie pomniejszenie wpływów budżetowych na rok przyszły o mniej więcej 20 proc." - przestrzegał Andrzej Halicki.

Jedna piąta budżetów samorządowych gmin, powiatów, województw nie będzie mogła być realizowana, w związku z tym samorządy staną przed problemem, w jaki sposób realizować swoje zadania przyjęte w swoich planach.

{youtube}WqgQsDuMvI0{/youtube}

Były starosta legionowski, poseł Jan Grabiec zwrócił uwagę, że prezydencki projekt nowelizacji ustawy o PIT nie przewiduje żadnej rekompensaty dla samorządów z tytułu spadku wpływów z podatku dochodowego. "Co więcej - projekt ustawy kończy się sformułowaniem, że wchodzi ona w życie 1 stycznia 2016 roku, w momencie kiedy właśnie teraz, w grudniu samorządy uchwalają swoje budżety na podstawie informacji z Ministerstwa Finansów sprzed kilku tygodni, planując te budżety w wysokości pełnych dochodów z PIT" - zaznaczył poseł.

Na projektowanej zmianie samorządy stracą ok. 7-8 mld złotych. "W praktyce wielkość tego ubytku jest taka, że większość samorządów stanie przed widmem bankructwa" - ocenił Jan Grabiec. To jest nie tylko kwestia zahamowania inwestycji, nie tylko jest kwestia braku wkładu środków własnych do projektów unijnych, ale to jest również kwestia cięć, które być może samorządy będą musiały wykonać w realizowaniu podstawowych zadań, takich jak: utrzymanie żłobków, przedszkoli, jak finansowanie komunikacji publicznej, dopłaty do biletów.

Jan Grabiec szacuje, że na propozycji prezydenta rocznie np. Warszawa może stracić ok. 880 mln złotych, Kraków - 230 mln, Poznań - 178 mln, Gdańsk - 137 mln, Wrocław - 203 mln, Rzeszów - 45 mln, Lublin - 83 mln, Szczecin - 94 mln. Zdaniem polityka Platformy, podwyższenie kwoty wolnej od podatku najbardziej dotknie jednak gminy i powiaty, gdzie wpływy z PIT stanowią główne źródło finansowania zadań lokalnych.

Klub PO złoży projekt, zgodnie z którymi samorządy miałyby otrzymać z budżetu państwa pełną rekompensatę ubytków spowodowanych podniesieniem kwoty wolnej od podatku. Platforma chce, by prace nad nim rozpoczęły się na kolejnym posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu.

wł/pap


bg Image