3.12.15_Szczerba_Witczak_big1.png

Politycy Platformy Obywatelskiej zwrócili się z apelem do prezydenta Andrzeja Dudy, by niezwłocznie przyjął ślubowanie od trzech wybranych zgodnie z konstytucją, w poprzedniej kadencji sędziów TK. Zwrócili się też do pięciu sędziów wybranych w środę wieczorem, by złożyli rezygnację.

Trybunał Konstytucyjny pochylił się dzisiaj nad wnioskiem grupy posłów, reprezentowanych przez byłego ministra sprawiedliwości Borysa Budkę, w sprawie zbadania konstytucyjności ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z czerwca. Po zapoznaniu się z stanowiskami stron Trybunał uznał m.in., że niezgodny z konstytucją jest przepis ustawy dot. zaprzysięgania sędziów TK przez prezydenta RP rozumiany inaczej niż jako zobowiązujący go do niezwłocznego zaprzysiężenia sędziów. TK zobowiązał więc Andrzeja Dudę do przyjęcia ślubowania trzech sędziów wybranych w październiku.

"My, Platforma Obywatelska mieliśmy rację apelując do pana prezydenta i do PiS, aby powstrzymać wszelkie działania związane z grzebaniem przy ustawie o Trybunale Konstytucyjnym i zaniechać wyboru sędziów do Trybunału w oczekiwaniu na orzeczenie TK. Dzisiaj już jasno wiemy: w pierwszym roku swojego urzędowania dwukrotnie w naszej ocenie złamał konstytucję" - mówił w Sejmie poseł Mariusz Witczak. Poseł tłumaczył, że prezydent Andrzej Duda naruszył przepisy konstytucji wtedy, kiedy nie przyjął ślubowania od legalnie wybranych sędziów TK i drugi raz, kiedy przyjął w czwartek w nocy ślubowanie od nielegalnie wybranych sędziów TK.

Pytany o część orzeczenia dotyczącą wyboru dwóch dodatkowych sędziów, którzy kończą urzędowanie w grudniu, Mariusz Witczak podkreślił, że Platforma dokonując ich wyboru uważała wówczas, że "wszelkie procedury zostały przeprowadzone prawidłowo". "Oczywiście bijemy się w piersi za to, że tych dwóch sędziów zostało wybranych niezgodnie z konstytucją, ale na końcu zawsze mówiliśmy o tym, że jesteśmy w stanie poddać się wyrokowi TK, co więcej - sami złożyliśmy wniosek do Trybunału, żeby ta kwestia została jednoznacznie stwierdzona" - podkreślił poseł.

Jak zaznaczył, Platforma Obywatelska jest w tym przypadku "absolutnie uczciwa wobec zasad funkcjonowania państwa". "Nawet jeżeli są jakiekolwiek wątpliwości, a my nie jesteśmy idealni, to na końcu jest TK. To, co robi PiS i prezydent, to jest psucie państwa i demolowanie instytucji, które mają orzekać o zgodności z konstytucją. Przyjmujemy ten wyrok z pokorą" - zadeklarował Mariusz Witczak.

Poseł Michał Szczerba podkreślił z kolei, że zgodnie z orzeczeniem TK, niezwłoczne przyjęcie ślubowania od powołanych legalnie sędziów TK jest "nie tylko kompetencją, ale przede wszystkim obowiązkiem". "Mamy do czynienia z deliktem konstytucyjnym poprzez nieprzyjęcie niezwłocznego ślubowania od wybranych sędziów TK, co może być w przyszłości podstawą do postawienia prezydenta RP przed Trybunał Stanu" - ocenił.

wł/pap


bg Image