neumann_big.png

W wystąpieniu Beaty Szydło było wiele nieścisłości i półprawd - mówił przewodniczący Klubu Sławomir Neumann podczas sejmowej debaty nad expose. PiS próbuje siłą zawłaszczyć państwo, nie będzie na to naszej zgody - dodał przewodniczący Klubu.

"Będziemy opozycją twardą, zdeterminowaną, broniącą wolności i praw obywatelskich Polaków. Dzisiaj nie dajecie nam szansy bycia inną opozycją, nie dajecie nam szansy na merytoryczną dyskusję, dzisiaj próbujecie siłą zawłaszczyć państwo. Na to naszej zgody nie będzie" - powiedział Przewodniczący Klubu.

Odnosząc się do rządu Beaty Szydło, Sławomir Neumann podkreślił, że jest on najliczniejszym w historii. "To w tym rządzie mamy ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, który tylko przypadkiem nie stanął przed Trybunałem Stanu za swoje wcześniejsze dokonania w tym resorcie za przekroczenie uprawnień. Oczywiście w poczuciu bezkarności może pracować dalej" - mówił Sławomir Neumann.

Koordynatorem służb specjalnych - kontynuował - został Mariusz Kamiński, "skazany na karę bezwzględnego więzienia nieprawomocnym wyrokiem w pierwszej instancji". "Nie zdążył się dobrze odwołać i apelacji wysłuchać, ponieważ pan prezydent - na szczęście dla pani premier i dla pana ministra - w swojej pierwszej decyzji, pan Mariusz Kamiński stał się pierwszym beneficjentem tej prawnej +Dudapomocy+ i stał się człowiekiem ułaskawionym" - powiedział przewodniczący Klubu.

"Panie prezydencie, niestety nie wiemy tylko, czy Mariusz Kamiński został ułaskawiony jako osoba winna czy niewinna" - zwrócił się do prezydenta, który przysłuchiwał się debacie w Sejmie.

Przewodniczący Klubu przypomniał również, że szefem MON został Antoni Macierewicz. "Rozumiem, że skoro Polacy się go boją i tego co robi, o czym myśli i o czym mówi, to zrobienie go ministrem obrony narodowej zdecydowanie wzmocni nasze bezpieczeństwo zewnętrzne i przestraszy naszych wszystkich sąsiadów. I to jest rzeczywiście pewien patent" - mówił przewodniczący Sławomir Neumann.

Mówił też, że Beata Szydło kieruje rządem, który stworzyła drużyna PiS, kiedy ona była "na urlopie". "Podczas wręczenia aktu powołania na funkcję premiera w Pałacu Prezydenckim i pani, i pan prezydent złożyli swoisty hołd lenny panu prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu" - powiedział. "I to rozumiemy - dzisiaj jest pani Prezesem Rady Ministrów, ale wszyscy jak tu siedzimy, a szczególnie ta strona sali wie, że prezes jest tylko jeden" - podkreślił Sławomir Neumann, zwracając się do ław, które zajmują posłowie PiS.

To szef PiS wygłosił w środę "prawdziwe expose". Sławomir Neumann ocenił przy tym, że jest to "niestety, element psucia państwa". "Dzisiaj osoba, która ma realną władzę, nie ma żadnej odpowiedzialności. I to na pewno nie buduje demokracji i demokratycznego państwa prawa" - podkreślił szef Klubu.

Sławomir Neumann zwrócił się do Jarosława Kaczyńskiego z apelem, by po ostatnich decyzjach PiS, dotyczących m.in. roli opozycji w Sejmie, TK czy zmian w służbach specjalnych, "przestał już być takim demokratą". "Niech pan przestanie, niech pan o nas nie dba. Dzisiaj mamy wrażenie, że przesuwamy się w kierunku standardów zupełnie nieeuropejskich, gdzie rola opozycji jest absolutnie marginalizowana, a rola niezależnych instytucji państwa niszczona i podporządkowywana władzy jednej partii" - powiedział przewodniczący Klubu. Zadedykował też Kaczyńskiemu słowa Cycerona: "bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni".

Sławomir Neumann powiedział też, że decyzja prezydenta Andrzeja Dudy o ułaskawieniu byłego szefa CBA to także realizacja hasła "koniec z arogancją władzy". "Panie prezydencie, zawiódł pan nas i miliony Polaków tą decyzją, był to wyraz politycznego klientyzmu" - ocenił przewodniczący Sławomir Neumann. "Wiele państwo mówicie o polityce historycznej. Do historii przejdzie to, co zrobił pan prezydent, to będzie jeden z głównych elementów waszej polityki historycznej, ułaskawienie Mariusza Kamińskiego" - dodał.

Sławomir Neumann mówił także, że decyzję prezydenta dobrze opisuje inne hasło premier Szydło: "rodzina i sprawiedliwość". "Sprawiedliwość dla rodziny Prawa i Sprawiedliwości, to jest rzeczywiście prawdziwe hasło" - powiedział. "Na to nie ma naszej zgody, i myślę, że nie ma zgody milionów Polaków" - podkreślił przewodniczący Klubu.

Szef Klubu powiedział też, że słowa Beaty Szydło o "pokorze, pracy, umiarze i roztropności" władzy PiS nie mogą być traktowane poważnie, skoro PiS ogranicza prawa opozycji w Sejmie i próbuje "zamachnąć się na Trybunał Konstytucyjny". "W sprawie TK blisko współpracujecie z panem prezydentem, który łamiąc konstytucję, nie przyjmuje ślubowania od trzech legalnie wybranych sędziów Trybunału" - powiedział. "Zaiste - motto: +pokora, praca, umiar+ aż rzuca się w oczy" - powiedział Sławomir Neumann.

Wspominał, że PiS zapowiada podniesienie podatków, które dadzą "kilka, kilkanaście miliardów", tymczasem obietnice premier Szydło "kosztują setki miliardów".

"Uczciwsze byłoby, gdyby pani premier pokazała tę teczkę, którą miała na debacie z panią premier Kopacz, teczkę pełną ustaw - o 500 zł na każde dziecko, o skróceniu wielu emerytalnego, mieszkań za 2,5 tys. zł, i położyła te ustawy w Sejmie. Państwo położyli ustawy o TK i o służbach specjalnych, od tego zaczęliście" - powiedział przewodniczący Klubu Sławomir Neumann.

wł/pap


bg Image