Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/DO6todzhZ9ZfujU.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/DO6todzhZ9ZfujU.png'
DO6todzhZ9ZfujU.png
Czy akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz jest obywatelska, czy komercyjna?

"+Gazeta Wyborcza+ donosi, że do zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum zatrudnione są osoby przez prywatne firmy, w takiej sytuacji chcemy się spytać, czy - tak jak deklarowali organizatorzy referendum - jest to akcja obywatelska, czy akcja komercyjna organizowana przez jakieś firmy" - powiedział poseł, Wiceprzewodniczący Warszawskiej PO Marcin Kierwiński we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie.

"Gazeta Wyborcza" napisała, że podpisy pod wnioskiem o odwołanie prezydent Warszawy zbierają nie tylko wolontariusze; część osób ma dostawać za to pieniądze. Jak podaje "GW", chętnych werbuje na Facebooku agencja hostess, inna oferta pracy pojawiła się w portalu ogłoszeniowym. Pan poseł Marcin Kierwiński pytał, czy "koalicja wspierająca akcję" odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz - PiS i Ruchu Palikota - wie o płaceniu pieniędzy za zbieranie podpisów i jak się do takiego działania odnosi.

"Kto finansuje przygotowania do referendum? Chcemy poznać, jakie koszty do tej pory zostały poniesione. Uważamy, że wszyscy warszawiacy powinni wiedzieć, kto tak na dobrą sprawą stoi za tym referendum" - mówił pan poseł Marcin Kierwiński.

Podpisy pod wnioskiem o referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz zbiera Warszawska Wspólnota Samorządowa (WWS). Lider WWS, burmistrz Ursynowa Piotr Guział wyjaśnił w "GW", że osobami zgłaszającymi się do zbiórki podpisów się nie zajmuje.

wł/pap


bg Image