c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_konf0824.png

Rzeczniczka sztabu Joanna Mucha zwróciła się do prezydenta Andrzeja Dudy z apelem o wyjaśnienie "niejasności", jakie - jej zdaniem - mogły mieć miejsce w rozliczeniach za wyjazdy poselskie Andrzeja Dudy w latach 2012-2014.

Joanna Mucha powołała się na konferencji prasowej na doniesienia tygodnika "Newsweek", który napisał, że Andrzej Duda jeszcze jako poseł podróżował na koszt Sejmu do Poznania, żeby wykonywać obowiązki poselskie. "Newsweek" podał, że w tym czasie Andrzej Duda prowadził wykłady na prywatnej uczelni.

Joanna Mucha powiedziała, że w publikacji "Newsweeka" został opisany "proceder", który dotyczył Andrzeja Dudy. "Chodzi o sytuację, w której prezydent Duda przez długi czas, prowadząc działalność zarobkową na jednej z uczelni w Poznaniu, korzystał z samolotów, hoteli, opłacanych przez Sejm" - zaznaczyła.

"Zwracamy się do pana prezydenta Andrzeja Dudy, aby wyjaśnił sprawy, które zostały poruszone (w "Newsweeku"), natomiast jeśli takiego wyjaśnienia nie uzyskamy, będziemy stawiać pytania o kwestie szczegółowe (...) po konsultacji z prawnikami wiem, że po tego typu zarzutach - jako obywatele - mamy prawo oczekiwać, że zostaną poruszone przez prokuraturę z urzędu" - powiedziała posłanka.

Jak podkreśliła, "w dobrej demokracji nie ma miejsca dla osób nietykalnych". "W dobrej demokracji jest miejsce na stawianie pytań, co nie jest atakiem politycznym, jest prośbą, wezwaniem do wyjaśnienia niejasności. W związku z tym, jako PO zwracamy się, żeby wyjaśnienia ze strony Kancelarii Prezydenta, czy samego prezydenta, zostały przedstawione opinii publicznej" - powiedziała polityk. Jej zdaniem, przedstawianie wyjaśnień, jest normą w życiu publicznym.

wł/pap


bg Image