31.07.2015_Brzezinka_Maciaszek_big.png

Trybunał Konstytucyjny w wyroku ws. SKOK-ów na pierwszym miejscu postawił ochronę depozytów obywateli. Nadzór KNF nad spółdzielczymi kasami jest zgodny z Konstytucją - mówili na briefingu prasowym w Sejmie posłowie Jacek Brzezinka i Robert Maciaszek.

W opinii posłów Roberta Maciaszaka i Jacka Brzezinki, którzy reprezentowali Sejm w Trybunale Konstytucyjnym, wyrok jest dobrą informacją dla 2 mln ludzi, którzy deponują pieniądze w SKOK. Ten wyrok daje im bezpieczeństwo, gwarancje tego, że ich depozyty w przypadku upadłości SKOK są gwarantowane przez państwo do wysokości 100 tys. euro - tłumaczyli dziennikarzom.

"Najważniejszą informacją jest, że nadzór Komisji Nadzoru Finansowego nad sektorem SKOK został zachowany" - powiedział Robert Maciaszek. Zauważył, że Komisja Nadzoru Finansowego nie ma żadnych uwag do funkcjonowania "małych" zakładowych Kas. Jak mówił, największa SKOK w Polsce ma prawie milion członków, a to jest już parabank, który przyjmuje depozyty, udziela kredytów, prowadzi obsługę rachunków i powinien być objęty jednolitym państwowym nadzorem.

Zaznaczył, że dzięki objęciu SKOK nadzorem przez KNF można było stwierdzić, jak wygląda ich kondycja, 41 kas musiało wszcząć procedurę naprawczą. "Czyje interesy w Trybunale reprezentował PiS; czy interesy 2 mln członków SKOK, czy Kasy Krajowej, czy interesy tych, którzy zarabiają na SKOK-ach ?" - pytał Robert Maciaszek.

Jak zauważył poseł Jacek Brzezinka, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że nadzór nad SKOK był zasadny, choć nie musi on dotyczyć w takim stopniu małych kas. Ale - jak mówił - już w pracach w Sejmie zwracano uwagę na konieczność zróżnicowania kas pod względem ich wielkości. Inną sprawą jest mała instytucja, która świadczy usługi w małym środowisku, a inną - instytucja skomercjalizowana i nastawiona na poszukiwania klienta. Zdaniem posła wyrok TK jest porażką wnioskodawców.

"Dzisiaj możemy powiedzieć tak, że SKOK-ów, których aktywa są mniejsze niż 50 mln zł, funkcjonuje 20, tj. 40 proc. wszystkich kas w Polsce, a ich udział w rynku to raptem 3 proc. aktywów. Te kasy są najbardziej bezpiecznymi na rynku" - zaznaczył Jacek Brzezinka.

Poseł zwrócił uwagę, że już wypłacono 3,2 mld zł depozytów dwóch upadłych kas, ale i tak nie wszyscy depozytariusze zostali zaspokojeni.

Jesienią 2009 roku Sejm przyjął nową ustawę o SKOK-ach (która zastąpiła ustawę z 1995 roku), na mocy której kasy trafiły pod nadzór KNF. Ustawę, przed podpisaniem, skierował jednak do TK prezydent Lech Kaczyński, uważając, że zbyt daleko ingeruje ona w samorządność i autonomię kas.

W marcu 2011 roku prezydent Bronisław Komorowski wycofał część skargi swego poprzednika, m.in. zastrzeżenia wobec przepisów ustanawiających nadzór KNF nad działalnością SKOK-ów. W styczniu 2012 roku TK uznał, że dwa przepisy ustawy o SKOK-ach, które zaskarżył prezydent Kaczyński (a pozostawił w skardze prezydent Komorowski), są niezgodne z Konstytucją. Po usunięciu przez Sejm tych niezgodności ustawa weszła w życie, wskutek czego od października 2012 roku SKOK-i trafiły pod nadzór KNF.

wł/pap


bg Image