10.07.2015_Mucha_big.png

Rzeczniczka sztabu wyborczego Joanna Mucha mówiła na konferencji prasowej, że biorąc pod uwagę tylko deklaracje polityków PiS, partia ta może mieć na realizację swoich obietnic wyborczych mniej pieniędzy z uszczelnienia systemu podatkowego, niż zapowiada.

Joanna Mucha na piątkowej konferencji prasowej w Sejmie odniosła się do wypowiedzi posła PiS Henryka Kowalczyka w radiu TOK FM ws. realizacji obietnic wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Dodała, że prowadząca audycję dziennikarka zaproponowała Kowalczykowi "zakład o dużą kwotę, że PiS nie zrealizuje obietnicy uszczelnienia systemu podatkowego na poziomie 52 mld zł, z którego mają być finansowane obietnice PiS".

"Dzięki temu zakładowi dowiedzieliśmy się kilku niezwykłych rzeczy" - zaznaczyła Joanna Mucha. Według niej Henryk Kowalczyk poinformował, że rokiem bazowym, od którego liczona jest kwota 52 mld zł ma być rok 2013. Pani poseł Mucha zauważyła, że "był to rok wyjątkowy". Jak dodała, wpływy zarówno podatkowe jak i z podatku VAT w 2013 roku "są najniższe w całym szeregu czasowym".

Kowalczyk mówił w TOK FM, że jest gotów się założyć, iż "będą 52 mld zł w porównaniu do roku 2013". "Bo właśnie rok 2013 był punktem wyjścia, ze wszystkich przychodów podatkowych; ale 90 proc. tego to jest VAT" - podkreślił poseł.

Joanna Mucha mówiła na konferencji prasowej o tym, że przychody z podatku VAT w roku 2013 wyniosły 113,5 mld zł, podczas gdy w roku 2015 te wpływy wyniosą 134,5 mld zł.

"Można powiedzieć, że do 2015 r., do dzisiaj, PiS rękami rządu PO i PSL osiągnęło już ze swoich obietnic 21 mld zł. Tyle, że do osiągnięcia między rokiem 2015 a 2018 - bo to ma być według pana Kowalczyka czas docelowy - zostaje 31 mld zł. Czyli na spełnienie obietnic PiS de facto ma być 31 mld zł, a nie 52 mld zł" - mówiła Joanna Mucha.

Według niej pozostaje pytanie: z czego PiS ma zamiar sfinansować swoje obietnice. "Jeśli już na podstawie waszych założeń można pokazać, że kwota 52 mld zł jako kwota przeznaczona na realizację waszych własnych obietnic już dziś stopniała do 31 mld zł" - podkreśliła pani poseł Joanna Mucha.

Posłanka dopominała się także o wyliczenia dotyczące kosztów i sposobu sfinansowania obietnic dotyczących opieki zdrowotnej, obrony narodowej, programu mieszkań na wynajem, kopalni, stoczni, programu inwestycji, podwojenia nakładów na naukę, darmowych przedszkoli oraz obniżenia CIT-u dla najmniejszych firm.

Przypomniała, że PiS zapowiedziało, że każdego dnia będzie rozliczało się z każdej obietnicy i pokazywało koszty jej realizacji. "Wczoraj takiej konferencji nie było i na dzisiaj nie jest taka konferencja zapowiedziana" - wskazywała Joanna Mucha.

wł/pap


bg Image