24.04.2015_Okla-Drewnowicz_Rutkowska_Jarmuziewicz_big.png

Posłowie Marzena Okła-Drewnowicz, Dorota Rutkowska i Tadeusz Jarmuziewicz mówili na konferencji prasowej, że dzięki nowo uchwalonym przepisom, część wydatków na oświetlenie dróg krajowych i ekspresowych pokryje GDDKiA.

W piątek Sejm znowelizował ustawę Prawo energetyczne. Dzięki niej z gmin zostaną zdjęte w części koszty finansowania oświetlenia dróg krajowych i ekspresowych. Zostaną przekazane Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Jak mówiła Dorota Rutkowska na konferencji prasowej, dzięki ustawie ok. 80 mln zł rocznie zostanie w budżetach gmin. "Obecnie gminy są zobowiązane płacić za oświetlenie wszystkich kategorii dróg, które znajdują się na ich terenie. To prawo powstało w 2003 roku. Wówczas mieliśmy zaledwie 700 km autostrad i dróg ekspresowych na terenie naszego kraju. Obecnie to ponad 3 tys. km dróg. Gminy płacą za oświetlenie nie swoich ok. 950 węzłów, ponad 6 tys. 850 skrzyżowań. Zrozumiałe, że od dłuższego czasu domagały się zmian w prawie" - powiedziała.

Dodała, że nowelizacja jasno określa te miejsca, za oświetlenie których będzie płaciła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, i te miejsca, za które będą płaciły samorządy. "Za oświetlenie dróg o charakterze tranzytowym, regionalnym zapłaci Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, natomiast ulice, place, drogi gminne, powiatowe, wojewódzkie, także część dróg krajowych, która przebiega przez teren zabudowy, także części dróg krajowych, które muszą mieć wydzielone ścieżki rowerowe czy chodniki dla potrzeb mieszkańców - to wszystko pozostanie w gestii gmin" - powiedziała pani poseł Rutkowska.

Dorota Rutkowska zaznaczyła, że nowela dotyczy to ok. 1 tys. 400 gmin, czyli 60 proc. wszystkich gmin w Polsce i 8 miast na prawach powiatu. Pani poseł podała przykład gminy Kowiesy w powiecie skierniewickim, która płaci 200 tys. zł rocznie, przy budżecie ok. 10 mln zł, za oświetlenie przebiegających na jej terenie 7 km drogi ekspresowej S8. "Samorządowcy czekają już z niecierpliwością na te zmiany" - podsumowała.

Tadeusz Jarmuziewicz uzupełnił, że w przypadku finansowania oświetlenia każdy powinien płacić za siebie. "Jeśli zarządcą drogi jest GDDKiA, a za oświetlenie tej drogi płacili samorządowcy, to jest to nienormalne. Normalne jest to, że właściciel, zarządca płaci za siebie" - powiedział.

W piątek za nowelą opowiedziało się 427 posłów, przeciw pięciu, a jeden wstrzymał się od głosu. O zmianę przepisów gminy zabiegały już od dawna. Argumentowały, że chcą płacić za oświetlenie, ale tylko tych dróg, które służą mieszkańcom gmin, gdyż na oświetlenie dróg tranzytowych nie mają środków.

Zgodnie z ustawą gminy nadal będą jednak płaciły za część dróg krajowych, również poza terenem zabudowy, przeznaczonych do ruchu pieszych lub rowerów (np. chodniki, ścieżki rowerowe itp.), wymagających odrębnego oświetlenia.

Zdaniem projektodawców dzięki noweli ok. 80 mln zł pozostanie w budżetach gmin i trafi na rzeczywiste potrzeby społeczności lokalnych. Ustawa spowoduje natomiast zwiększenie wydatków zarządcy dróg krajowych, tj. Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na poziomie ok. 100 mln zł rocznie.

wł/pap


bg Image