17.04.2015_Szejnfeld_Swiecicki_big.png

Poseł Marcin Święcicki i europoseł Adam Szejnfeld pytali, czy Piotr Duda i Andrzej Duda rozmawiali podczas swojego spotkania na temat SKOK-ów. Wezwali także prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, by wyjaśnił sprawę interesów posłanki tej partii Doroty Arciszewskiej-Mielewczyk i unikania przez nią spłacania kredytu zaciągniętego w jednym ze SKOK-ów.

Posłowie odnosili się na konferencji do czwartkowego spotkania kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dydy z szefem NSZZ "Solidarność" Piotrem Dudą. Europoseł Adam Szejnfeld pytał, czy przedmiotem ich rozmowy była sytuacja SKOK-ów.

"Niewątpliwie omawiano na takim spotkaniu ważne społecznie i pracowniczo sprawy. Chcieliśmy się dowiedzieć, czy omawiano sprawę SKOK-ów na tym spotkaniu" - mówił eurodeputowany Adam Szejnfeld.

Jak mówił, SKOK-i mają 2,5 mln członków, a gro z tych ludzi to robotnicy, pracownicy różnych firm, z których wielu należy do "Solidarności".

"Interesuje nas, czy pan Piotr Duda w imieniu swoich członków, pracowników, robotników różnych branż i sektorów, także górnictwa, zapytał pana Andrzeja Dudę, który wcześniej pracował w Kancelarii Prezydenta i odpowiadał za proces legislacyjny, dlaczego w Kancelarii Prezydenta próbowano nie dopuścić do objęcia SKOK-ów nadzorem. Przypomnijmy, że brak nadzoru na SKOK-ami doprowadził do bardzo wielu patologii w tejże instytucji. Skutkiem była utrata ogromnych pieniędzy przez członków, a tylko część została zrekompensowana przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny publicznym kosztem prawie 3 mld złotych" - mówił Adam Szejnfeld.

Europoseł zaznaczył, że przy okazji spotkania dwóch tak ważnych osób, powinny zostać poruszone ważne tematy.

"Uważamy, że jeśli dwóch tak ważnych polityków spotyka się, to tak ważną sprawę powinni poruszyć, choćby w interesie członków związków zawodowych, pracowników, robotników, którzy swoje pieniądze SKOK-om powierzyli - mówił europoseł Szejnfeld.

Posłowie pytali też prezesa PiS, Jarosława Kaczyńskiego, co zamierza zrobić z senator Dorotą Arciszewską-Mielewczyk, która nie spłaca kredytu zaciągniętego w SKOK.

"Mamy pytanie do pana Jarosława Kaczyńskiego, co zamierza zrobić z panią Dorotą Arciszewską, która ma majątek zarejestrowany w spółce na Cyprze i z którego to majątku SKOK-i nie mogą odzyskać należności w postaci kredytu, który został udzielony jeszcze mężowi pani Arciszewskiej? - pytał Marcin Święcicki na konferencji prasowej.

"Czy wyprowadzenie tego majątku służące temu, żeby utrudnić windykację kredytu zaciągniętego w SKOK-ach, czy to jest postępowanie etyczne, zgodne z prawem i czy w PiS takie są standardy, żeby unikać spłaty kredytu przez wyprowadzanie majątku na Cypr?" - dopytywał poseł Święcicki.

Adam Szejnfeld mówił z kolei, że "od lat, niemalże od początku funkcjonowania na scenie politycznej PiS słyszymy, że prawdziwi Polacy tylko w Polsce powinni prowadzić interesy, tylko z polskim fiskusem się rozliczać, tylko w Polsce powinni zakładać firmę". "A tu się dowiadujemy, że senator PiS ma spółkę na Cyprze" - zaznaczył Adam Szejnfeld.

Apel posłów PO to pokłosie środowej publikacji "Gazety Wyborczej". "Gazeta Wyborcza" napisała, że zmarły przed kilkoma laty mąż Arciszewskiej-Mielewczyk, biznesmen Krzysztof Mielewczyk zaciągnął na działalność jednej ze swych spółek "Pierze i puch" kredyt w Kasie Stefczyka, po czym ulokował majątek na Cyprze i w ten sposób uniknął windykacji należności ze strony SKOK-u.

wł/pap


bg Image