c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_2015_konf1304a.png

Europoseł Adam Szejnfeld i senator Łukasz Abgarowicz pytali, czy SKOK Stefczyka finansuje kampanię wyborczą kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dudy, a jeśli tak, czy jest to finansowanie jest wliczone w koszty kampanii.

Pytania polityków Platformy Obywatelskiej to pokłosie sobotniej publikacji "Gazety Wyborczej". "GW" zwróciła uwagę, że w 5. rocznicę katastrofy smoleńskiej "Super Express" ukazał się z czterostronicowym dodatkiem, którego "partnerem", czyli sponsorem, była Kasa Stefczyka. Obok tekstu o testamencie polityczno-historycznym Lecha Kaczyńskiego i wspomnienia o Przemysławie Gosiewskim zamieszczono komentarz Andrzeja Sosnowskiego, prezesa SKOK-u Stefczyka. "Dziś, pięć lat po tamtych wydarzeniach, Polacy wciąż czekają na ludzi, którzy poprowadzą nas w kierunku odbudowy silniejszej Polski" - napisał Andrzej Sosnowski. W tym samym dodatku opublikowano też obszerny fragment wystąpienia Andrzeja Dudy, wygłoszonego podczas konwencji w lutym br. Tekst opatrzono zdjęciem Andrzeja Dudy z Lechem Kaczyńskim.

 

Jak mówił na konferencji prasowej Adam Szejnfeld, "nasuwają się skojarzenia i pytania" czy Kasa Stefczyka finansuje kampanię Andrzeja Dudy. "Chcielibyśmy się dowiedzieć, czy Andrzej Duda, albo jego sztab, potwierdziłby bądź zaprzeczył, iż kasy, czy ta kasa, która jest sponsorem i jest tutaj podpisana pod tym tekstem sponsoruje kampanię wyborczą prezydencką Andrzeja Dudy? Czy koszty tej kampanii są wliczone w kampanię kandydata zgodnie z przepisami PKW i Kodeksu wyborczego? - pytał europoseł.

Według niego, jeśli te koszty nie zostały wliczone do finansowania kampanii Andrzeja Dudy, to sprawę powinna zbadać Państwowa Komisja Wyborcza.

Adam Szejnfeld zastanawiał się ponadto dlaczego - jeśli okazałoby się to prawdą - prywatne przedsiębiorstwo, jakim jest SKOK Stefczyka, "sponsoruje jednego z kandydatów i to w sposób zakamuflowany, nie bezpośredni". "Jeśli tą firmą jest jeden ze SKOK-ów, należący do tej grupy SKOK-ów, wobec której mamy tyle niejasności, a propos ich działalności pod względem zgodności z prawem, to mnożą się znaki zapytania, które podają pod wątpliwość jasność, transparentność, czytelność kontaktów między Andrzejem Dudą a władzami Krajowej Kasy SKOK" - uważa europoseł.

Łukasz Abgarowicz przypomniał z kolei zaangażowanie Andrzeja Dudy w prace nad wnioskiem z 2009 r. ówczesnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego do TK ws. ustawy o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych. Ustawa objęła SKOK-i kontrolą Komisji Nadzoru Finansowego. W tym kontekście pytał m.in. o powiązania kandydata PiS na prezydenta z b. szefem Kasy Krajowej, senatorem Grzegorzem Biereckim, którego nazwał "oligarchą PiS-owskim". "Na ile w sposób skoordynowany ze SKOK-ami i z panem Biereckim pan Duda i z jakim zamysłem bronił SKOK-i przed nadzorem państwowym?" - pytał senator Abgarowicz.

wł/pap

 

 


bg Image