c_710_0_16777215_00_images_kppo3_aktualnosci_konf1.04.png

Andrzej Duda powinien na posiedzeniu sejmowej podkomisji ds. SKOK wyjaśnić okoliczności zaskarżenia ustawy o kasach do Trybunału Konstytucyjnego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego - powiedział na konferencji prasowej przewodniczący podkomisji Marcin Święcicki.

Marcin Święcicki argumentował, że z dotychczasowych prac podkomisji wynika, że Kasa Krajowa SKOK nie radziła sobie z nadzorem nad kasami, natomiast nadzór Komisji Nadzoru Finansowego zaczął obowiązywać z kilkuletnim opóźnieniem, z powodu skierowania przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego ustawy o SKOK-ach do Trybunału Konstytucyjnego w końcu 2009 roku.

 {youtube}vQ09wjj5Xs8{/youtube}

 

 "Poprosiłem w związku z tym Kancelarię Prezydenta o dokumenty dotyczące tego, jak powstawał ten wniosek" - podkreślił Marcin Święcicki. Jak zaznaczył, zrobił to, bo "pojawiły się w mediach informacje, że ten wniosek mógł powstać z udziałem głównego lobbysty w tej sprawie, który nie był zainteresowany przejściem kas pod nadzór KNF".

"Z tych dokumentów wynika, że jest konieczność zaproszenia pana Andrzeja Dudy na posiedzenie podkomisji, żeby wyjaśnił, w jakim sposób ten wniosek był szykowany, czy jest możliwe, by wniosek do TK w sprawie zgodności ustawy z konstytucją był szykowany przez głównego lobbystę, który nie chciał tego, by kontrola nad kasami wyszła spod jego rąk i przeszła do KNF" - oświadczył poseł.

Jak dodał, w tej sprawie istotne jest także to, że Kasa Krajowa "nie była typowym organem spółdzielczym, bo była w 75 proc. kontrolowana przez fundacje pana Grzegorza Biereckiego".

Marcin Święcicki był pytany na konferencji, czy zamierza na podstawie dokumentów Kancelarii Prezydenta przeanalizować także okoliczności wycofania przez prezydenta Bronisława Komorowskiego w 2011 roku części zaskarżonych artykułów ustawy o SKOK-ach z TK, wobec zarzutów PiS, iż na tę decyzję także mogli mieć wpływ jacyś lobbyści.

Według przewodniczącego podkomisji ds. SKOK, co prawda Trybunał uznał niekonstytucyjność dwóch pozostawionych przez Bronisława Komorowskiego artykułów ustawy o SKOK, ale były to "artykuły marginalne" z punktu widzenia przekazania nadzoru nad kasami KNF. A w całej sprawie, dodał, kluczowe było właśnie wstrzymanie wejścia w życie tego nadzoru, co nastąpiło przez skierowanie ustawy do TK przed jej podpisaniem.

"Jeżeli prezydent miał wątpliwości konstytucyjne, mógł skierować ustawę do Trybunału po podpisaniu" - zauważył Marcin Święcicki.

wł/pap

 

        

 

 

 


bg Image