19.03.2015_Skowronska_Swiecicki_Brzezinka_big.png

Prezydium sejmowej komisji finansów publicznych zajmie się w czwartek powołaniem specjalnej podkomisji ds. SKOK - poinformowała szefowa komisji finansów Krystyna Skowrońska. Posłowie na konferencji prasowej przedstawiali też informacje na temat środowego niejawnego posiedzenia Komisji Finansów Publicznych.

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych wysłuchała w środę, na prawie 9-godzinnym zamkniętym posiedzeniu, informacji m.in. KNF, ABW i prokuratury na temat sytuacji w SKOK.

Krystyna Skowrońska zastrzegła, że z uwagi na zamknięty charakter posiedzenia swej komisji nie może mówić o szczegółach dyskusji. "Mogę jednak poinformować, że w związku z głosami państwa posłów, mówiącymi o potrzebie dbania o bezpieczeństwo klientów SKOK, przedmiotem dzisiejszego prezydium będzie temat powołania nadzwyczajnej podkomisji, która zajmowałaby się tymi zagadnieniami, głównie dbając o to, by bezpieczeństwo w sektorze na całym rynku ekonomicznym było zapewnione" - zaznaczyła pani poseł Skowrońska na czwartkowej konferencji prasowej.

Pytana o ewentualny wniosek o powołanie komisji śledczej ds. SKOK, Krystyna Skowrońska powiedziała, że ewentualne "pokłosie" pracy sejmowej podkomisji będzie "podstawą tego, jak powinien się zachować w tym zakresie parlament".

Jacek Brzezinka ocenił, że skala nieprawidłowości w systemie SKOK jest ogromna, co potwierdzają czwartkowe wypowiedzi prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta. Jego zdaniem celem podkomisji miałoby być z jednej strony dalsze badanie sytuacji w SKOK, z drugiej - wypracowanie ewentualnych propozycji zmian w prawie, które przeciwdziałałyby nieprawidłowościom w SKOK.

Poseł Marcin Święcicki odniósł się z kolei do krytyki pod adresem Komisji Nadzoru Finansowego formułowanej przez polityków opozycji. "KNF w sposób bardzo zdecydowany i jasny broni interesów tych 2 milionów 600 tysięcy ludzi, którzy powierzyli swoje pieniądze SKOK-om" - mówił Marcin Święcicki.

Jak mówił poseł, to Kasa Krajowa odpowiada za nieprawidłowości, które zaistniały w SKOK, m.in. przyjmowała do pracy w Kasach osoby niekompetentne, nieodpowiedzialne, które miały "w życiorysach rozmaite podejrzane sprawy". "Teraz próbuje się odwrócić kota ogonem i mówi, że to KNF, która wykryła wielką niegospodarność, która zawiesiła te osoby, podała sprawę do prokuratury, która wprowadza tam komisarzy, żeby ratowała sytuację, próbuje się ją oskarżać, że ona naprawia tą wielką niegospodarność, jaka istniała w części Kas pod nadzorem Krajowej Kasy, która nie spełniała swoich zadań właściwie" - zaznaczył poseł Marcin Święcicki.

Według "Wprost" i "GW", z materiałów zgromadzonych przez KNF wynika, że majątek zlikwidowanej w 2010 r. Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych, która kontrolowała system SKOK-ów i której prezesem był Bierecki, przekazany został do spółki będącej własnością kilku osób, w tym Biereckiego, mającego w niej najwięcej udziałów, nie zaś do instytucji w systemie SKOK np. do Kasy Krajowej.

wł/pap


bg Image