17.03.2015_Witczak_Swiecicki_big.png

Posłowie na wtorkowej konferencji prasowej mówili, że zarzuty Andrzeja Dudy wobec Komisji Nadzoru Finansowego i polskiego systemu bankowego są chybione, a kandydatowi PiS na prezydenta chodzi tylko o odwrócenie uwagi od sprawy SKOK-ów.

Do zarzutów Andrzeja Dudy wobec KNF odnieśli się na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie politycy Platformy. Poseł Mariusz Witczak mówił, że Duda zaatakował KNF i polski system bankowy, po to, aby odwrócić uwagę od problemów SKOK-ów. "Atakowanie KNF i systemu bankowego jest absolutnie chybione. Prosimy Dudę, aby z większą troską pochylił się nad problemami związanymi ze SKOK-ami" - podkreślił. Jak ocenił, "granice między PiS, a SKOK-ami bardzo mocno się zacierają".

 

Poseł Marcin Święcicki przypomniał, że to KNF ujawniła "praktyki, jakie panowały w SKOK-ach" a Duda "ustawia się w roli rzecznika SKOK-ów", atakując instytucję, która przedstawiła te nadużycia. "Nasz system bankowy należy do najnowocześniejszych i najbezpieczniejszych i najsprawniejszych systemów w Europie" - mówił poseł Święcicki.

Poseł Marcin Święcicki ocenił, że ws. SKOK-ów pojawia się "problem możliwości gigantycznych nadużyć w celu prywaty". "To, co ostatnio zostało ujawnione z senatorem Biereckim, to tylko wierzchołek góry lodowej, bo ta procedura wyciągania do własnych kieszeni pieniędzy, oszczędności składanych przez miliony Polaków mogła trwać dużo dłużej i to będziemy musieli zbadać na komisji finansów publicznych" - powiedział Marcin Święcicki.

18 marca odbędzie się niejawne posiedzenie sejmowej Komisji Finansów Publicznych w sprawie SKOK.

W 2009 roku ustawę o SKOK-ach do Trybunału zaskarżył w całości prezydent Lech Kaczyński. W marcu 2011 roku prezydent Bronisław Komorowski wycofał część zarzutów sformułowanych przez swego poprzednika. Ostatecznie Trybunał zajął się badaniem dwóch przepisów.

wł/pap


bg Image