20.02.2015_Kropiwnicki_Pahl_big2.png

Przeciwdziałanie dużym różnicom w liczbie spraw wpływających do poszczególnych komorników i poprawienie skuteczności egzekucji komorniczych - zakłada przyjęta w piątek przez Sejm nowelizacja ustawy o komornikach sądowych. Zmiany usprawnią działanie kancelarii komorniczych - ocenili posłowie na piątkowej konferencji prasowej.

Zgodnie z ustawą komornik wybrany przez wierzyciela odmawia wszczęcia egzekucji, jeżeli w zakresie prowadzonych przez niego egzekucji zaległość przekracza sześć miesięcy; wpływ wszystkich spraw w roku przekroczył 5 tys. i skuteczność egzekucji w roku poprzednim nie przekroczyła 35 proc. lub też gdy wpływ wszystkich spraw w danym roku przekroczył 10 tys.

Poseł Robert Kropiwnicki mówił na konferencji prasowej, że przepisy przyjęte w piątek przez Sejm, będą przeciwdziałały sytuacjom, w których komornicy mieli po kilkaset tysięcy spraw w ciągu roku. "Praca komornika musi być skuteczna, bo każde nieskuteczne działanie komornika, obciąża na końcu dłużnika. W interesie państwa jest, żeby egzekucje komornicze były jak najskuteczniejsze i żeby były jak najszybciej realizowane" - podkreślił.

"Komornik powinien wykonywać większość czynności osobiście, co wynika z ustawy. Nie da się prowadzić więcej, niż 10 tysięcy spraw w roku" - powiedział Robert Kropiwnicki.

Jego zdaniem, nowelizacja ustawy o komornikach sądowych, to "ważna zmiana, która usprawni działanie kancelarii komorniczych i zwiększy ich skuteczność".

Przygotowana przez posłów nowelizacja przepisów to efekt zaobserwowanych różnic w liczbie wpływających spraw do różnych kancelarii komorniczych. Według przepisów wierzyciel co do zasady ma prawo wyboru komornika. "Możliwość ta, niewątpliwie zwiększająca konkurencję między komornikami, doprowadziła jednak do znacznego rozwarstwienia wielkości kancelarii komorniczych przez rozrośnięcie się niektórych z nich i pominięcia komorników sprawnych i skutecznych" - napisano w uzasadnieniu. Dodano, że w związku z tym wystąpiło "negatywne zjawisko spadku efektywności egzekucji w miarę wzrostu wpływu spraw do kancelarii komorniczej". Według uzasadnienia po deregulacji zawodu komornika przeszkodą jest koncentracja prawie połowy wpływu spraw u około stu komorników.

wł/pap


bg Image