czerwinski_rzymelka_big2.png

Posłowie Andrzej Czerwiński i Jan Rzymełka mówili podczas konferencji prasowej w Sejmie, że projekt ustawy ws. górnictwa uratuje Kompanię Węglową przed upadłością. Posłowie zwrócili uwagę, że opozycja krytykuje projekt, nie przedstawiając żadnej alternatywy.

Nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego w latach 2008-2015, którą Sejm ma uchwalić jeszcze w tym tygodniu, ma umożliwić realizację rządowego programu naprawczego dla Kompanii Węglowej.

Andrzej Czerwiński podkreślił, że przygotowania noweli oczekiwał zarząd Kompanii Węglowej. "Celem tej ustawy było podanie narzędzia, by uchronić przed upadłością i pozbawieniem prawie 50 tysięcy miejsc pracy w Kompanii Węglowej. Mam nadzieję, że większość klubów, a przynajmniej większość parlamentu, w najbliższym głosowaniu ją poprze" - dodał poseł Andrzej Czerwiński, szef sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. energetyki i surowców energetycznych, która pracuje nad projektem.

Przyznał, że ustawa nie jest receptą na uzdrowienie całego górnictwa, ale może być wstępem do tego. "Jeśli teraz rozwiążemy problem samej Kompanii Węglowej, to będziemy mieć spokojny, aczkolwiek niedługi okres paru miesięcy, żeby zająć się i rozwiązać problem polskiego górnictwa" - zaznaczył Andrzej Czerwiński.

Zgodził się, że decyzje dot. naprawy sytuacji w Kompanii Węglowej podjęte zostały późno, ale - dodał - to, kto nie podejmował ich wcześniej będzie jeszcze przedmiotem analizy. "Będzie dość czasu na to, żeby ocenić poszczególnych ministrów, prezesów firm, również liderów związkowych, dlaczego doprowadzono do dzisiejszej sytuacji, że podejmujemy stosunkowo późno trudne decyzje" - powiedział przewodniczący sejmowej Komisji Nadzwyczajnej ds. energetyki i surowców energetycznych.

Jan Rzymełka, poseł ze Śląska, przekonywał że nowela ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego to jedyne możliwe rozwiązanie dla Kompanii Węglowej. "Ani związki zawodowe, ani opozycja nie przedstawiły alternatywy, nie powiedziały, że gdy nie poprzemy tej propozycji, to znajdzie pieniądze na wypłaty, odprawy" - dodał Jan Rzymełka.

Według niego, kasa węglowej spółki jest obecnie pusta. "Nie można wziąć ani kredytu, bo już banki nie dają; nie można sprzedać jakiejś ładnej części Kompanii, bo już wszystko, co było możliwe, zostało sprzedane (...) Jedyną możliwością uratowania zdrowej części Kompanii Węglowej, miejsc pracy 50 tysięcy ludzi, jest przyjęcie tej ustawy. To, co opozycja i związki mówią: +nie, bo nie+ oznacza, że godzą się na upadłość największej firmy europejskiej" - ocenił poseł.

Zwrócił uwagę, że upadłość firmy to brak możliwości wypłacania dalszych świadczeń dla pracowników i odpraw. "Wierzyciele nie dostaną nic, syndyk sprzeda to, co jest wartościowe i to nie starczy nawet na pokrycie jednomiesięcznej pensji" - dowodził Jan Rzymełka. Według niego, po restrukturyzacji Kompania ma szansę stać się "zdrową firmą".

wł/pap


bg Image