c_710_0_16777215_00_images_senat_gold.png

Danie samorządom i Skarbowi Państwa prawa pierwokupu praw i roszczeń do nieruchomości - to jedno z założeń projektu tzw małej ustawy reprywatyzacyjnej przygotowanej przez senatorów Platformy Obywatelskiej. Projekt został w czwartek złożony w Senacie.

W połowie listopada prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz rozmawiała z premier Ewą Kopacz o tej inicjatywie senatorów dotyczącej nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zapowiedziane wówczas zmiany mają zapobiegać m.in. tzw. dzikiej reprywatyzacji nieruchomości w stolicy odebranych ich ówczesnym właścicielom na mocy tzw dekretu Bieruta.

Pod projektem podpisali się senatorowie PO, a także senator niezależny Marek Borowski.

W uzasadnieniu projektu podkreślono, że obecne przepisy nakazują ustanowienie na rzecz spadkobierców dawnych właścicieli hipotecznych prawa użytkowania wieczystego - dotyczy to także spadkobierców gruntów zajmowanych obecnie przez szpitale, ośrodki zdrowia, szkoły, przedszkola, żłobki, teatry, muzea bądź wykorzystywanych dla celów sportu, rekreacji i wypoczynku, na których znajdują się boiska sportowe, parki i skwery.

"Obowiązkiem ustawodawcy jest zatem ograniczenie możliwości zwrotu takich terenów i zapewnienie uprawnionym podmiotom publicznoprawnym możliwości przyznawania nieruchomości zamiennych bądź stosownego odszkodowania" - zaznaczono w uzasadnieniu.

Dlatego jedna z zaproponowanych zmian zakłada, że Skarb Państwa i jednostki samorządu terytorialnego będą mogły nabywać prawa i roszczenia wynikające z tzw. dekretu Bieruta, by umożliwić realizację zadań związanych m.in. z ochroną zdrowia, edukacją, kulturą, rozwojem kultury fizycznej i zrównoważonego zagospodarowania przestrzennego. Forma aktu notarialnego - zaznaczono w uzasadnieniu - umożliwi skuteczną realizację prawa pierwokupu.

Projekt ma umożliwić też wydawanie decyzji o odmowie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego w oparciu o jedną konkretną podstawę prawną w przypadku realizacji przez podmioty publicznoprawne celów publicznych, zbycia gruntu na rzecz osób trzecich, poniesienie przez podmioty publicznoprawne znaczących nakładów na daną nieruchomość i w ten sposób ochrony danej inwestycji.

W uzasadnieniu podkreślono, że taka regulacja pozwoli też na zachowanie istniejącego ładu przestrzennego "projektów architektonicznych znacznej wartości". "Dotychczasowe powoływanie się w decyzji o odmowie przyznania prawa użytkowania wieczystego na normy wywiedzione z odrębnych przepisów było często nieskuteczne i wyroki sądów administracyjnych nakazywały organom administracji publicznej dokonywanie zwrotów nieruchomości niezbędnych dla realizacji ich zadań statutowych bądź sprzecznych z założeniami urbanistyczno-planistycznymi" - czytamy. Nowe prawo ma też regulować kwestie tzw. nieruchomości śpiochów. Chodzi o takie przypadki, gdy prawowici właściciele złożyli wniosek o zwrot, a potem w żaden sposób nie ubiegali się o nieruchomość. Postępowanie ma być umorzone jeżeli w ciągu sześciu miesięcy od dnia ogłoszenia nikt nie zgłosi swoich praw. Umorzenie będzie też możliwe jeżeli osoba zgłaszająca roszczenie nie udowodni swoich praw do nieruchomości w ciągu trzech miesięcy, bądź nie wskaże swojego adresu.

Propozycja ma też zmienić przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Po nowelizacji wykluczyłby one możliwość powołania kuratora dla osoby jeśli istnieją przesłanki do uznania jej za zmarłą. W uzasadnieniu projektu podkreślono, że z doświadczeń stołecznego magistratu wynika, iż sądy umożliwiają przejmowanie nieruchomości metodą "na kuratora". "Metoda ta polega na podejmowaniu przez ustanowionego przez sąd kuratora osoby nieznanej z miejsca pobytu takich działań – pod pozorem zabezpieczenia interesów majątkowych tej osoby – które ostatecznie prowadzą do nabycia przez kuratora własności nieruchomości, którą osoba nieznana z miejsca pobytu utraciła w wyniku tzw. dekretu Bieruta" - zaznaczono.

wł/pap


bg Image