janosikowe1.png

Wszyscy mówimy o solidaryzmie między samorządami, ale musi to być mechanizm mądrzejszy, bardziej wyważony, bardziej regulujący prawdziwe dysproporcje - mówi Marcin Kierwiński, członek podkomisji nadzwyczajnej zajmującej się zmianami w janosikowym.

Przyspieszenie prac nad całościowymi zmianami w janosikowym to bardzo dobra wiadomość nie tylko dla województw, ale też dla gmin i powiatów .

"Janosikowe w obecnej formie jest systemem niewydolnym i trzeba stworzyć taki system, który z jednej strony będzie gwarantował wpłaty dla tych najuboższych, a z drugiej strony musi to być taki mechanizm, który nie doprowadza płacących janosikowe do bankructwa" - mówił Marcin Kierwiński.

Jak podkreślił, jeśli dzięki porozumieniu pomiędzy rządem a samorządowcami problem janosikowego zostanie teraz rozwiązany doraźnie, to jest to dobra informacja dla Mazowsza. "Tym bardziej, że dodatkowe środki mają pochodzić z budżetu państwa" - dodał.

"Najważniejsza jest jednak zapowiedź szybszej pracy nad całkowitą nowelą, jeśli chodzi o janosikowe na poziomie gmin oraz powiatów. Wszyscy mówimy o solidaryzmie między samorządami, ale musi to być mechanizm mądrzejszy, bardziej wyważony, bardziej regulujący prawdziwe dysproporcje, a nie tworzący trudności tym, którzy to janosikowe płacą" - zaznaczył poseł Marcin Kierwiński.

MF ma do kwietnia 2015 r. przygotować kompleksowy projekt zmian w janosikowym - podał we wtorek szef sejmowej komisji samorządu Piotr Zgorzelski. Według niego to skutek "osobistej interwencji" premier Ewy Kopacz. Jak podano, obecnie procedowany w Sejmie projekt zmian w janosikowym, autorstwa Ministerstwa Finansów, ma zostać zmieniony tak, aby Mazowsze w przyszłym roku wpłaciło z tego tytułu o 212 mln zł mniej niż według dotychczas obowiązujących przepisów (obecny projekt zakłada, że będzie to o 112 mln zł mniej).

wł/pap


bg Image