crop-HAuWJZ3M0y8TSWZ_180x130-0.png

Dotychczasowe informacje nt. domniemanych tajnych więzień CIA w Polsce nie były rzetelne. Aleksander Kwaśniewski i Leszek Miller raz jeszcze powinni poinformować społeczeństwo w tej sprawie - tak czwartkowe orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu ocenił Andrzej Halicki.

Jak zauważył Andrzej Halicki "jest to pewnego rodzaju kuriozum", że Polska "będąc bardzo aktywnym członkiem koalicji antyterrorystycznej, wzywając do solidarności międzynarodowej w tym zakresie, jednocześnie zawsze broniąc praw człowieka, praw jednostki i konwencji chroniących te prawa, musi jednocześnie zadośćuczynić terrorystom".

"Ktoś tu popełnił błąd. Przez wiele lat żyliśmy w nieświadomości, także ja, uznając za prawdziwe oświadczenia prezydenta Kwaśniewskiego i premiera Millera. Polskiemu społeczeństwu jeszcze raz należy się pełna informacja z tej strony" - wskazał poseł. "Dziś jeszcze raz możemy powiedzieć bez żadnej satysfakcji, iż tamte informacje, deklaracje, a także przeprowadzona weryfikacja nie były informacji rzetelnymi" - ocenił.

"Chciałbym usłyszeć informację z kręgu tych osób, które mogły mieć wiedzę w jaki sposób interpretują to orzeczenie, bo słyszeliśmy przez wiele lat inne zapewnienia. Ja zawsze wierzyłem politykom, którzy informują społeczeństwo w sposób kategoryczny. Chciałbym dalej im wierzyć" - dodał.

Podkreślił jednocześnie, że "obecny rząd nie pozostawia żadnej kwestii co do tego, w jaki sposób Polska powinna się zachowywać, czyli zawsze być w koalicji antyterrorystycznej i zawsze w sposób jednoznaczny tam, gdzie kwestia praw ochrony mniejszości, tożsamości, praw jednostki jest łamana, również po stronie tych, którzy chronieni są konwencjami".

"Akurat jeśli chodzi o rząd PO i PSL, to tutaj nie ma w ogóle żadnego znaku zapytania co do intencji i działań na tym szczeblu" - zaznaczył polityk.

wł/pap


bg Image