crop-8YrF8SYvXqEfh0H_700x295-0.png

Umożliwienie wszystkim wyborcom głosowania korespondencyjnego przewiduje projekt noweli Kodeksu wyborczego, autorstwa Platformy Obywatelskiej. Dotychczas głosować korespondencyjnie mogli w kraju jedynie wyborcy niepełnosprawni. Zmiany w przepisach wpłyną na zwiększenie frekwencji wyborczej.

W projekcie nowelizacji założono, że po raz pierwszy powszechne głosowanie korespondencyjne byłoby możliwe od wyborów prezydenckich i parlamentarnych w 2015 roku.

Poseł Mariusz Witczak poinformował w czwartek na konferencji prasowej, że zmiany w Kodeksie wyborczym - zakładające powszechne głosowanie korespondencyjne - zostały przyjęte przez stałą podkomisję, która zajmuje się zmianami w Kodeksie wyborczym. Wyraził nadzieję, że Sejm zajmie się projektem w najbliższym miesiącu.

Wyborca chcący głosować korespondencyjnie w kraju będzie zgłaszał taki zamiar urzędowi gminy. Pakiet wyborczy (zawierający m.in. kartę do głosowania, kopertę zwrotną oraz oświadczenie, że zagłosował osobiście) wyborca odbierze w urzędzie gminy, albo zostanie on przesłany bezpośrednio do domu wyborcy. Wyborca wypełni kartę do głosowania i odeśle ją w do komisji wyborczej lub do urzędu gminy, a urząd następnie przekaże ją do odpowiedniej komisji.

"Otwieramy możliwość powszechnego głosowania korespondencyjnego dla wszystkich Polaków, do tej pory ten instrument był zarezerwowany (w kraju) tylko dla osób niepełnosprawnych" - podkreślił Mariusz Witczak. Jak ocenił, powszechne głosowanie korespondencyjne, to "wzmacnianie demokracji, przybliżanie urny wyborczej do wyborców oraz unowocześnianie polskiego prawa wyborczego".

Robert Kropiwnicki wyraził nadzieję, że proponowane zmiany wpłyną na zwiększenie frekwencji w wyborach. "To dla nas bardzo istotne, aby ułatwiać ludziom proces podejmowania decyzji" - podkreślił poseł.

Marek Wójcik przypomniał z kolei, że Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że głosowanie korespondencyjne jest zgodne z ustawą zasadniczą. "Chcemy, żeby wszyscy wyborcy - wtedy kiedy nie mogą lub z jakichś powodów nie chcą głosować w niedzielę wyborczą - mieli możliwość skorzystanie z udogodnienia, jakim jest głosowanie korespondencyjne" - mówił.

Platforma chce też zwiększyć liczbę lokali wyborczych, które będą dostosowane do potrzeb wyborców niepełnosprawnych. Dotychczas dotyczyło to 20 proc. lokali - PO chce, aby od 2017 roku odsetek ten wynosił 50 proc.

wł/PAP

bg Image