Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/Ep3Nl3I429M2QWb.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/Ep3Nl3I429M2QWb.png'
Ep3Nl3I429M2QWb.png
Sejm przyjął obszerną nowelizację reformującą procedurę karną. Zmiany mają prowadzić do skrócenia czasu trwania i usprawnienia procesów.

Za nowelizacją głosowało 265 posłów, przeciw było 153, zaś 26 wstrzymało się od głosu. Zmianami zajmie się teraz Senat.

"Dobrze sobie zdajemy sprawę, że obecny system nie sprawdza się. Mamy problemy z długością postępowań i skutecznością całego wymiaru sprawiedliwości. Wprowadzamy system zmieniający cały tryb postępowania" - powiedział minister sprawiedliwości Marek Biernacki.

Nowelizacja kodeksu postępowania karnego oraz kilku innych ustaw obejmuje łącznie blisko 300 nowych przepisów. Jest ona efektem blisko dwuletnich prac komisji prawa karnego przy resorcie sprawiedliwości. Zmianie ma ulec filozofia prowadzenia procesu. Ma dojść do ograniczenia inicjatywy dowodowej sądu, co jednocześnie powiązane zostanie z rozszerzeniem roli stron - sędzia stałby się arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną, co w języku prawniczym nosi nazwę kontradyktoryjności.

Zmniejszeniu miałaby ulec liczba rozpraw. Zmieni się także rola prokuratora, który w znacznie większym stopniu stanie się oskarżycielem przed sądem. Więcej czynności śledczych miałaby wykonywać np. policja.

Wcześniej posłowie przyjęli sześć poprawek zaproponowanych w drugim czytaniu przez Klubu Parlamentarny Platforma Obywatelska.

Najważniejsza z poprawek dotyczy kwestii inicjatywy dowodowej sądu. Według projektu "w wyjątkowych, szczególnie uzasadnionych, przypadkach" sąd będzie mógł dopuścić i przeprowadzić dowód z urzędu. W poprawce doprecyzowano, że w apelacji nie będzie można podnosić zarzutu przeprowadzenia przez sąd I instancji dowodu z urzędu, pomimo braku wniosku strony procesu.

Pozostałe z przyjętych poprawek dotyczyły m.in. kwestii dostosowania przepisów do dyrektyw europejskich i terminów przedawnień w okresach przejściowych po wejściu w życie ustawy.

W nowelizacji ustawy zapisano, aby granica od której kradzież, przywłaszczenie, czy zniszczenie rzeczy, nie jest już wykroczeniem, a staje się przestępstwem była  jedną czwartą minimalnego wynagrodzenia (400 zł, a w 2014 r. 420 zł). Obecnie jest to 250 zł.

Według zapisów nowelizacji zmiany mają wejść w życie od początku 2015 r.

Projekt zmian w procedurze karnej stanowi tylko pierwszy etap planowanej reformy i należy go rozpatrywać w kontekście innych przygotowywanych zmian. W początkach września Komitet Stały Rady Ministrów ma przyjąć projekt nowego Prawa o prokuraturze, który w październiku ma trafić do Sejmu. Kolejnym etapem ma być nowelizacja kodeksu karnego dotycząca kwestii wykonywania kar i zwiększająca rolę grzywien oraz ograniczenia wolności. Ostatnią częścią reformy, według planów resortu, będą regulacje dotyczące ochrony świadków.

wł/pap

Foto: PAP


bg Image