Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/Hn6u1OhZfT708rl.png'
There was a problem loading image 'images/kppo3/articles/Hn6u1OhZfT708rl.png'
Hn6u1OhZfT708rl.png
Andrzej Halicki i Adam Szejnfeld skrytykowali we wtorek PiS za głosowanie przeciwko noweli ustawy o zamówieniach publicznych dotyczącej m.in. płatności dla podwykonawców. Platforma podkreśla, że beneficjentami ustawy są przede wszystkim małe i średnie przedsiębiorstwa.

Poseł Andrzej Halicki powiedział, że nowela nie była kontrowersyjna, a jej beneficjentami są przede wszystkim przedsiębiorcy. "Jeżeli mamy temat, który jest spokojny, racjonalny i wydaje się, że wszyscy powinni być +za+, to PiS jest +przeciw+ " - powiedział Andrzej Halicki.

Poseł Adam Szejnfeld zastanawiał się czy Prawo i Sprawiedliwość było przeciwko pozytywnym zmianom, tylko dlatego, że wprowadziła je Platforma Obywatelska. „Zastanawiamy się jaką politykę uprawia Prawo i Sprawiedliwość, jakie idee i cele przyświecają tej partii? Zastanawiamy się czy strategią tej partii jest tylko i wyłącznie fundamentalna negacja Platformy Obywatelskiej, bez względu na temat, bez względu na cele? Czy też tej partii przyświecają inne ideały? My ich się nie doszukujemy. Przykładem są piątkowe głosowania” - mówił  Adam Szejnfeld na konferencji prasowej.

 

 

Posłowie zauważyli, że podczas piątkowego głosowania nad nowelizacja przepisów dotyczących zamówień publicznych, wszystkie partie parlamentarne były za prowadzeniem dobrych zmian, służących polskim przedsiębiorcom, tylko PiS było im przeciwne. „Przyjmowaliśmy jako Wysoka Izba długo oczekiwaną, ważną dla polskich małych i średnich przedsiębiorstw ustawę nowelizującą Prawo Zamówień Publicznych. Spośród wszystkich partii politycznych, które są reprezentowane w polskiej Wysokiej Izbie tylko PiS zagłosowało przeciwko tej ustawie. (…) Można by zapytać co PiS ma przeciwko polskim małym i średnim firmom?” - pytał Adam Szejnfeld.

Poseł mówił także o przygotowywanych przepisach, które mają ograniczyć znaczenie kryterium ceny w zamówieniach publicznych, a przyczynić się znacząco do podniesienia jakości. "Pracujemy także nad nową ustawą Prawa Zamówień Publicznych, które mają chronić przed manipulacją, oszustwami, przed dumpingiem cenowym w zamówieniach publicznych. Dzisiaj większość przetargów rozstrzyganych jest kryterium ceny, co prowadzi do wielu nieprawidłowości. (…) Stworzyliśmy jako klub PO projekt ustawy, która jest już po pierwszym czytaniu, pracujemy nad nią w komisjach. Ciekaw jestem czy przeciwko tej dobrej ustawie Prawo i Sprawiedliwość także zagłosuje przeciwko" - mówił poseł Adam Szejnfeld.

Sejm znowelizował ustawę o zamówieniach publicznych w piątek. Nowe przepisy regulują kwestie związane z podwykonawstwem robót budowlanych, m.in. dotyczące płatności dla podwykonawców. Za przyjęciem nowelizacji głosowało 307 posłów, przeciw 126, w tym 125 z PiS.

Według rządu podstawowym celem nowelizacji ustawy jest uregulowanie w sposób kompleksowy kwestii podwykonawstwa w zamówieniach publicznych, co do zapewnienia podwykonawcom terminowej zapłaty należnego im wynagrodzenia, zapewnienia wyboru wykonawców mających odpowiedni potencjał oraz ograniczeniu ryzyka sporów przy realizacji zadań publicznych.

Na mocy przyjętych przepisów wykonawca odpowiada bezpośrednio przed zamawiającym za wypełnianie swych zobowiązań w stosunku do podwykonawców. Niewywiązywanie się z tych zobowiązań może dać podstawę do nałożenia na wykonawcę sankcji. Dodatkowo brak dowodów zapłaty należnego podwykonawcom wynagrodzenia spowoduje wstrzymanie wynagrodzenia należnego wykonawcy lub kolejnej zaliczki.

wł/pap


bg Image